Sekrety poliglotów
Udostępnień

Kurs W 90 dni Opinie uczestników

Udostępnień

Zebraliśmy w tym miejscu wybrane 20 opinii uczestników poprzednich sezonów kursów W 90 dni. Flaga przy opinii oczywiście odnosi się do języka, którego uczyła się dana osoba. Jeżeli chcecie poczytać inne opinie, wystarczy odświeżyć stronę.

profile-pic

Akurat języka francuskiego nigdy wcześniej się nie uczyłam. Zaczęłam z Wami kompletnie od zera. Z perspektywy czasu, porównując naukę francuskiego z Wami do nauki angielskiego i niemieckiego wcześniej - wydaje mi się, że z Wami opanowałam podstawy znacznie szybciej 🙂

Chciałam zacząć naukę nowego języka kompletnie od zera. Z jednej strony nie chciałam isc do szkoły językowej, z drugiej - wiem, że sama nie zmobilizowałabym się do codziennej nauki w domu. Szukałam więc kursu, gdzie ktoś podałby mi gotowy program/plan do przerobienia w domu. Znalazłam Was i zaryzykowałam 🙂 nie do końca wierzyłam w efekty, ale muszę przyznać, że przerosły moje oczekiwania 🙂

Najbardziej podobało mi się to, ze mogłabym uczyć się w najbardziej odpowiednim dla siebie momencie. Czasami rano, czasami w trakcie dnia, innym razem późnym wieczorem. Nie ma ograniczeń, kiedy masz chwilę wolnego czasu, otwierasz aplikację i uczysz się nowych rzeczy.

Jestem bardzo zadowolona z efektów, nie spodziewałam się aż takiego postępu. Ale muszę przyznać, że w ciągu tych 3 miesięcy poświęciłam średnio godzinę dziennie na naukę - nie odpuściłam żadnego dnia 🙂 czasami zajmowało mi to nawet 1.5 godz, ale dałam radę 🙂

Agnieszka
profile-pic

Uczyłem się w różny sposób ale... wciąż miałem poczucie że nic nie umiem. Bałem się rozmowy z obcokrajowcami.

Co skłoniło Cię do zapisania się na ten właśnie kurs? Osoba Konrada. Skoro On nauczył się tylu języków to znaczy że wie jak to robić.

Co najbardziej podobało Ci się na kursie? Mini wyspy. Po pewnej porcji nauki szukanie sposobów na odpowiedzi na codzienne pytania sprawiało że nabierałem pewności siebie w budowaniu wypowiedzi. Wspierałem się słownikiem a czasem translatorem ale kiedy udało mi się wyczerpująco odpowiedzieć na pytanie Globotta miałem wielką satysfakcję. 😉

Przede mną wyjazd wakacyjny w miejsce gdzie nie będzie polskiego rezydenta. Będę mógł powiedzieć po powrocie czy dałem sobie radę 😉 Najważniejsze jednak jest to że nie czuję zbyt dużego lęku. Nauczyłem się rozumieć wypowiedzi innych i budować proste odpowiedzi na pytania 😉

Zbigniew Kaliński
profile-pic

Przed kursem nie byłam w stanie wykrztusic z siebie slowa po angielsku, a teraz nie uciekam od rozmowy i zawsze staram się dogadać i nie mam już stresika. Nigdy nie mialam tego jezyka w szkole, a tylko na kursy chodzilam i nic konkretnego sie nie uczylam, a tu jest spora roznica w nauczaniu ale trzeba chciec i sie tez troche zorganizowac czasowo.

Przejrzyste zasady uczestnictwa w kursie, jego forma i przystępność cenowa.

Możliwość osluchania sie z językiem to jest super sprawa, a nauka z fiszkami i wyspy fajnie uzupelniaja kurs.

Po 6 tygodniach nauki jest juz tego bardzo duzo do powtarzania ale juz wtedy zauważysz, ze cos zmieniło. Ja juz po 3/4 tygodniach rozmawialam na poz.A1 bez jakis obaw, ze co będzie jak cos źle powiem. Ten kurs daje dużo pewności siebie i mysle, ze obecnie osiągnęłam poz.A2 gdyz ostatnie 3 tygodnie odpuscilam troche kurs ze wzgledow czasowych ale wszystko nadrobie.

Weronii
profile-pic

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałam się na kurs... Główną barierą był (pozorny, jak się okazało 🙂 ) brak czasu na nauczenie się kolejnego języka. Nie wiedziałam też, od czego zacząć. Nie byłam w stanie zapisać się na tradycyjny kurs, bo połączenie go ze standardowymi lekcjami dwóch innych języków byłoby już dla mnie niemożliwe fizycznie.

Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Zawsze chciałam poznać język włoski i wiedziałam, że będzie mi potrzebny podczas podróży do tego pięknego kraju. Byłam też wcześniej na spotkaniu z Konradem i byłam ciekawa, jak prezentowana przez niego metoda uczenia się języka sprawdza się w praktyce (działa, i to JAK!). Chciałam ją poznać, żeby móc ją stosować także, ucząc się innych języków.

Co podobało mi się najbardziej na kursie... Pełna swoboda działania i elastyczność - mogłam się uczyć wtedy, kiedy znalazłam na to czas - a jednocześnie dobra motywacja do tego, żeby robić to regularnie. System punktów, a także działanie w grupie sprawiały, że chciało mi się (a czasami czułam się w obowiązku, ale w dobrym tego słowa znaczenia) codziennie uczyć z fiszkami. Świetna była także stała możliwość komunikacji z Konradem, zadawania pytań itp. oraz MNÓSTWO materiałów, które dostawaliśmy. Dodatkowe nagrody, muszę przyznać, to bardzo przyjemny (i przydatny!) bonus. Podobał mi się też system pracy z fiszkami, prosty, przejrzysty, a zarazem dający niesamowite efekty. Już po miesiącu, kiedy pojechałam (sama!) do Neapolu, byłam się w stanie (łamanym bo łamanym) włoskim dogadać z ludźmi w restauracji, na dworcu czy po prostu na ulicy. Dlaczego? Bo kurs jest nastawiony przede wszystkim na budowanie praktycznych umiejętności mówienia i ROZUMIENIA. Ale żeby przynosił efekty, trzeba pracować regularnie i dać się poprowadzić metodzie stworzonej przez Konrada. Warto jej zaufać. I jeszcze jedno: niesamowicie pozytywna atmosfera - bez presji, strofowania za błędy czy potknięcia. Mnóstwo pozytywnej motywacji, która zachęcała do działania.

Jak oceniam efekty nauki... Są niesamowite. Już po miesiącu pracy z fiszkami (bo to ona jest sednem kursu) byłam w stanie dogadać się łamanym włoskim w Neapolu - bardzo pomogło! Widzę też, że choć podczas kursu dostaliśmy tylko niewielkie wyjaśnienia dotyczące gramatyki języka (pojawiały się w komentarzach przy fiszkach ze zdaniami wprowadzającymi nowe formy), dobrze "zakodowały" mi się w pamięci i jestem w stanie intuicyjnie rozpoznać np., czy mowa o przeszłości, teraźniejszości czy przyszłości. Niesamowicie poszerzyłam też zakres słownictwa, i to bardzo użytecznego - takiego, które umożliwia codzienną komunikację. Dostrzegam również, że kolejne powtórki zdań (i tych na rozumienie, i na tłumaczenie), stają się niemal automatyczne. Zaczynam się czuć coraz swobodniej, budując własne zdania po włosku (czasem mogę to zrobić nawet korzystając z synonimów). Jednym słowem: 12 tygodni pracy, a efekty jak po co najmniej roku "normalnych" lekcji. I co najważniejsze: mam wrażenie, że wyrobiłam w sobie nawyk regularnego uczenia się, więc pewnie będę działać dalej sama. Wiem też, jak to mniej więcej robić. Teraz będzie mi też łatwiej przyswajać inne języki. Konrad, dzięki, że jesteś! 🙂

Magda Pułym
profile-pic

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałem(am) się na kurs... Brak systematyczności. Przy moim nieprzewidywalnym kalendarzu zadań służbowych i pozasłużbowych, zapisanie się na kurs stacjonarny o stałych porach zajęć nie wchodziło w grę. Podobnie wyglądały zajęcia w indywidualnym toku: spotykałem się z lektorem raz w tygodniu, pracowaliśmy przez godzinę lub dwie, a przez resztę tygodnia miałem się tego nauczyć. Z tym bywało różnie: na początku całkiem nieźle (pierwszy zapał), później już coraz gorzej. Albo brakowało czasu, albo chęci, a czasem po prostu sił po gorszym dniu. Najczęściej przychodziłem więc na kolejne zajęcia niezbyt dobrze przygotowany, stąd i ta forma nauki zakończyła się niepowodzeniem.

Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Przede wszystkim ciekawość. Formuła tego kursu bardzo mi odpowiadała: zajęcia online w domu i sam ustalam porę nauki. Poza tym uznałem, że skoro wcześniejsze próby nie przyniosły sukcesu, to i tak nie mam nic do stracenia. Obejrzałem również występ Konrada w programie "Genialny umysł" - kompetencje Konrada były poza wszelką dyskusją i ostatecznie mnie przekonały.

Co podobało mi się najbardziej na kursie... Regularność nauki. Rzeczywiście, wystarczało 15-20 minut dziennie, aby opracować materiał z danego dnia. Zgodnie z sugestiami Konrada nie zwiększałem limitu i dobrze: w późniejszym etapie poziom trudności rósł i metoda "jedzenia małą łyżeczką" okazała się bardzo "lekkostrawna". Nawet nadrobienie kilkudniowych zaległości nie stanowiło większego problemu, choć zdecydowanie łatwiej było uczyć się z dnia na dzień.

Jak oceniam efekty nauki... Absolutnie się nie zawiodłem, efekty oceniam bardzo pozytywnie, aczkolwiek podchodzę do nich z należytą pokorą. Konrad gwarantował poziom B1 i myślę, że na tym poziomie właśnie jestem (choć to zaledwie połowa drogi do bardzo dobrej znajomości języka). Po dwóch miesiącach kursu znów mogłem bez większych problemów rozmawiać z Niemcami, pierwszy raz od 25 lat! Oczywiście, brakowało znajomości pewnych słówek czy zwrotów, ale nawet jeśli nie wszystkie słowa w zdaniu mogłem zrozumieć, to zwykle poprawnie odczytywałem jego kontekst. Znakomitą forma sprawdzenia swojej wiedzy były "mini-wyspy", które pojawiły się w Anki w ostatnich dwóch tygodniach kursu. Dzięki nim zdałem sobie sprawę jak dużo się przez tych 13 tygodni nauczyłem - pokazały mi jednak również obszary, w których muszę jeszcze sporo popracować, już we własnym zakresie. Konrad wytyczył pewien szlak, teraz trzeba nim po prostu pójść dalej 😉

Sebastian Szymkowiak
profile-pic

Pierwszy kurs językowy który sprawiał mi (i nadal sprawia) ogromną radość, materiał dobrany tak, że w zasadzie od pierwszych chwil miałam wrażenie, że ten język nie jest mi obcy mimo, iż zaczynałam od totalnego zera. Wszystko ubrane w bardzo ciekawą formę co jeszcze bardziej zachęcało do działania. W pewnym momencie kursu w wyniku nałożenia się pewnych spraw osobistych narobiłam sobie strasznych zaległości ale pomimo to starałam się robić cokolwiek by iść dalej, bez presji i stresu kontynuowałam wszystko w swoim tempie i nadal to robię. Nie ukrywam, że chwile w ciągu dnia, gdy mogę poświęcić czas na dalszą naukę są przyjemnością !!! Już zapisałam się na kolejny kurs ! 😀

Anna Wietrzycka
profile-pic

Zanim zapisałam się na kurs, miałam problemy z wypracowaniem systematyczności w nauce, obawy przed mówieniem, a także nie widziałam zbyt dużych efektów podejmowanego przeze mnie wysiłku. Często też nauka mnie po prostu nudziła.

Do zapisania się na kurs skłoniła mnie osoba Konrada, zapowiedź nauki bez powtarzania pojedynczych słówek oraz inna formuła kursu od tych, które do tej pory znałam.

Bardzo spodobało mi się "inne podejście do tematu", dzięki czemu nauka nie była nudna i szybo zauważyłam efekty. Współpraca zamiast rywalizacji. Super, że dzięki punktom za naukę mogliśmy zbierać pieniądze na cel charytatywny. Była to dodatkowa mobilizacja.

Na kursie nauczyłam się więcej niż się spodziewałam, wypracowałam w sobie systematyczność, nie słucham już bezmyślnie np. piosenek, ale staram się wychwytywać znajome słowa czy zdania. Przekonałam się też, że nie muszę mówić idealnie poprawnie aby zacząć rozmawiać. Wreszcie ruszyłam z miejsca. Gorąco polecam ten kurs.

Ela
profile-pic

Bardzo odpowiada mi ta metoda nauki. Na pewno będę ją wykorzystywać do nauki następnych języków. Materiały są przygotowane rewelacyjnie. Myślę, że po tych trzech miesiącach nauki umiem więcej, niż gdybym uczyła się na zwykłym kursie.

Monika
profile-pic

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałam się na kurs... Często brakowało mi motywacji i czułam znużenie nauką nowego języka

Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Oglądałam występ Konrada w programie "The Brain - Genialny umysł". Bardzo polubiłam metody nauki zawarte w kursie "Przełam się i mów". Kierowałam się również opiniami innych uczestników.

Dostępność takiego kursu online to świetne rozwiązanie dla osób zapracowanych czy niepełnosprawnych. Ten kurs naprawdę pomaga wyrobić systematyczność. Fenomenalne zadania sprawiały, że z niecierpliwością czekałam na kolejny tydzień. Ta internetowa podróż wcale nie jest samotna, a gdy nowo poznani towarzysze okazują się fantastyczni i zawsze gotowi do wspólnego działania – to wyprawa staje się jeszcze bardziej interesująca. Poznajemy nie tylko język, ale również dany kraj i jego kulturę. Ucząc się, pomagamy innym – tego nie oferuje żaden inny kurs.

Trzeba i warto uczyć się codziennie - to wymaga pewnego wysiłku i chęci, ale kurs motywuje i wyrabia systematyczność. Nawet nie zauważamy, kiedy nauka staje się automatyczna. Naprawdę warto poświęcić godzinę na poznawanie nowego języka - codziennie się dziwiłam, jak wiele już potrafię. Rozumiem moich włoskich przyjaciół, a oni rozumieją mnie - dlatego warto zacząć swoją przygodę na kursie: W 90 dni dookoła języka

Kasia
profile-pic

Kiedy ostatni raz chodziłam na lekcji z angielskiego, zauważyłam, że nauczycielka nie mówi z uczniami po angielsku i wtedy rzuciłam te lekcje.

Co skłoniło Cię do zapisania się na ten właśnie kurs?: Najpierw to doświadczenie Pana Konrada Jerzaka vel Dobosza oraz metody poliglotów w uczeniu się jakiegokolwiek języka. Niektóre metody poliglotów znam z własnego doświadczenia, ponieważ nauczyłam się polskiego do poziomu zaawansowanego. Na kursie jednocześnie mogłam ćwiczyć i polski, i angielski 🙂

Wszystko się spodobało, ale najbardziej mi się podoba po kursie moja wymowa i melodia zdań, kiedy mówię. Dzięki fiszkom udało się dużo złapać na słuch. Codzienna praca (do 2 godzin) z fiszkami spowodowała, że nawet we śnie kilka razy słuchałam angielski. Intensywność i efektywność online kursu bardzo wysokiego poziomu.

Jestem bardzo zadowolona i kupiłam już kurs dla średnio zaawansowanych moduł 1. Widzę, że to, co kiedyś wydawało się ciężkim, może być easy.

Tetiana Pajoł
profile-pic

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałam się na kurs... Swoboda wypowiedzi, braki w słownictwie, na kursach skupianie się na gramatyce zamiast na konwersacji

Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Potrzeba poprawy konserwacji w języku angielskim, byłam na spotkaniu z Konradem i zrozumiałam że trzeba spróbować innego sposobu nauki.

Co podobało mi się najbardziej na kursie... Podejście do sposobu nauki, duży zasób materiału w krótkim czasie ale w bardzo przyjemnej formie, dbałość o szczegóły i potrzeby poszczególnych kursantów, pomoc prowadzących. Nauka jest niezwykle ciekawa i przyjemna. Trzeba i warto uczyć się codziennie - to wymaga wysiłku, ale kurs motywuje i wyrabia systematyczność. Nauka staje się automatyczna, nie jest żmudnym i trudnym procesem.

Jak oceniam efekty nauki... Bardzo poprawiłam zasób swojego słownictwa, wypracowałam automaty zadawania pytań i odpowiedzi na nie bez tłumaczenia w obie strony. Już się nie boje mówić, dużo więcej rozumiem ze słuchu.

Barbara Rak
profile-pic

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałam się na kurs... Chciałam nauczyć się wszystkiego na pamięć. Myślałam, że jeśli przyswoję mnóstwo słówek, to reszta przyjdzie sama. Ciężko mi było wypowiedzieć się w obcym języku, gdyż nie umiałam spontanicznie wymyślić pytań czy odpowiedzi. Oczywiście brak regularności i motywacji też nie pomagają. Jeszcze jednym problemem był brak planu nauki: co? kiedy? i jak długo? od czego zacząć? jakie materiały wykorzystać? Tutaj otrzymujemy jasny plan nauki i potrzebne do tego materiały.

Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Zapisałam się ze względu na możliwość uczenia się w domu, czy gdziekolwiek indziej oraz dowolny czas na naukę. Odnalezienie sił do wyjścia na wieczorne zajęcia stacjonarne czasami graniczyło z cudem. Zaintrygowała mnie też możliwość współpracy w grupie, podobał mi się element rywalizacji i grywalizacji, zdobywania punktów i dzięki temu zdobywania tajemniczych nagród. Przeczytałam opinie innych uczestników i postanowiłam spróbować.

Co podobało mi się najbardziej na kursie... Najbardziej podobało mi się porcjowanie wiedzy. Nagrody w tle motywowały a ciekawe dodatkowe zadania zmuszały do większego wysiłku i poznania nie tylko suchych formułek ale też żywego języka. Motywowały do samodzielnego szperania i odnajdywania innych ciekawych zdań, powiedzeń oraz intrygującego ich użycia.

Jak oceniam efekty nauki... Ten kurs pomógł mi przyswoić podstawową wiedzę na temat użycia języka. Praca z Anki przyniosła efekty w możliwości zrozumienia prostych tekstów pisanych, artykułów z gazet a nawet rozumienia ze słuchu prostych wypowiedzi bez wysiłku. Słuchając radia niemieckiego udaje mi się wyłapać pojedyncze słowa i zdania. Oczywiście słownictwo jest jeszcze na poziomie podstawowym, ale przecież to dopiero początek przygody z językiem niemieckim. Zawsze mi się wydawało, że jest to język nieprzyjazny, twardy, zbyt hardy i zdystansowany, żeby można było się go uczyć z przyjemnością. Ten kurs obalił moje myślenie a nauka była właśnie przyjemnością i relaksem. Dziękuję za pomoc. Polecam każdemu zmieniać swoje myślenie o specjalnych talentach językowych właśnie tutaj. To ciężka i systematyczna praca przynosi niesamowite efekty w nauce języka a nie specjalne talenty otrzymane przez wybrańców. 🙂

Agnieszka B.
profile-pic

Brakowało mi ukierunkowania, nie mogłam zdecydować czego i z jakich materiałów powinnam się uczyć. Przeszkadzało mi ciągle kręcenie się w kółko. Wieczne powtórki, zniechęcenie i powroty. Odkrywanie, że nic nie pamiętam z tego co już się przecież kiedyś uczyłam. Wydawało mi się, że muszę w nieskończoność powtarzać wszystko, na co oczywiście nie miałam czasu. Nie cierpiałam gramatyki, między innymi dlatego, że nie miałam wystarczającego zasobu słownictwa aby ją ćwiczyć. Zresztą, uczenie się jednego aspektu gramatycznego wydawało mi się bez większego sensu, czułam się bardzo przez to ograniczona, bo na co dzień w trakcie jednej wypowiedzi używamy np. kilku czasów, rodzai, osób itd.

Spodobała mi się perspektywa uczenia całych zdań oraz planowane powtórki w odpowiednich odstępach czasowych.

Uczenie się całych zdań - automatycznie uczymy się gramatyki. W pewnym momencie sami zauważamy punkty wspólne i zaczynamy stosować je świadomie. Brak jest bezsensownych powtórek, które nic nie wnoszą. Czuję, że zdanie do powtórki pojawia się w idealnym momencie. Bardzo mi się także podoba, że naukę mogę sobie dopasować do danego dnia. Albo wszystko uczę się na raz, albo rozbijam na partię i nie zaburza to procesu uczenia. Wyrobiłam w sobie nawyk nauki i robię to z przyjemnością.

Uczyłam się niemieckiego w szkole przez 6 lat i potrafiłam powiedzieć tylko jedno zdanie. Jedyne czego się nauczyłam to jak siebie zablokować i milczeć, bo przecież i tak powiem źle. Dziś po kursie umiem już powiedzieć dość sporo, czuję zdecydowanie większą odwagę i chęć mówienia. Samodzielnie tworzę nowe zdania. Teraz już wiem, że nauczenie się swobodnego używania języka to tylko kwestia czasu i praktyki.

Katarzyna
profile-pic

Jak wyglądała Twoja sytuacja, zanim zapisałeś się na kurs? Miałem problemy z codzienną nauką. A nawet jeśli udało mi się już poświęcić trochę czasu, miałem wrażenie, że niewiele mi ta nauka dała.

Co skłoniło Cię do zapisu na nasz kurs? Chęć spróbowania czegoś nowego, jakieś metody, która mogłaby mi pomóc

Co podobało Ci się na kursie? Nauka konkretnych i przydatnych konstrukcji, które łatwo wykorzystać podczas pobytu za granicą.

Jak oceniasz efekty kursu? Jestem bardzo zadowolony. Wydaje mi się, że wszystko mam dobrze poukładane w głowie, nie skupiałem się na nauce słówek, a sposób nauki motywował mnie do codziennej aktywności.

Krzysztof
profile-pic

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałem(am) się na kurs... Miałam ogromne bariery mówienia, nie potrafiłam złożyć zdania

Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Chęć przełamania bariery mówienia oraz umiejętność odpowiadania na pytania po angielsku

Co podobało mi się najbardziej na kursie... Swoboda - można się uczyć kiedy się chce, nie ma narzuconych godzin, można wracać do kursu w dowolnym momencie dnia

Jak oceniam efekty nauki... Potrafię dużo zrozumieć a także odpowiedzieć na proste pytania bez poprzedniego "YYYYY..."

Aneta
profile-pic

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałam się na kurs... Utrzymanie motywacji, systematyczność i wymowa ( nauczenie się dźwięków , których wcześniej nie znaliśmy)

Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Najważniejszym powodem zapisania się na kurs była osoba prowadząca Konrad . Tylko od współczesnych poliglotów możemy nauczyć się najbardziej skutecznych metod samodzielnego uczenia się języków obcych.

Co podobało mi się najbardziej na kursie... Kurs ten zmienia priorytety . Skuteczna metoda ( 👂🏻👄✍🏻) sprawia , że proces uczenia sprawia nam przyjemność. Systematyczność , nawet kilka minut dziennie ,może mieć pozytywny wpływ na nasze umiejętności.

Jak oceniam efekty nauki... Inspirujące doświadczenie. Kurs ten motywuje do dalszej nauki.

Kamilla
profile-pic

Dla mnie zawsze problemem był słomiany zapał i nauka słówek, które w większości z trudem zapamiętywałam.

Do zapisania na ten kurs skłoniły mnie pozytywne opinie uczestników wcześniejszych edycji i obietnica, że szybko zauważę pierwsze efekty, więc postanowiłam zaryzykować. Pomyślałam, że człowiek który sam nauczył się 14 języków musi wiedzieć jak się uczyć, aby nauka była skuteczna. Cieszę się, że zaufałam Konradowi.

Najbardziej podobał mi się skuteczny sposób nauki, powtarzanie fajnych fiszek, całych wyrażeń, które naprawdę łatwo wchodziły do głowy i co najważniejsze, nadal tam są. Dzięki temu nie próbujesz sobie w głowie tłumaczyć z polskiego na inny język poszczególnych słow, tylko wiesz jak to powinno brzmieć, po prostu to wiesz i się nad tym nie zastanawiasz.

Uważam, że to bardzo skuteczny kurs nauki języka, to co Konrad obiecuje jest prawdą. Dlatego ja skończyłam teraz kurs hiszpańskiego i już zaczynam angielski, bo wiem , że to działa. Warto też jednak wiedzieć, że trzeba na naukę poświęcić trochę czasu każdego dnia, jeśli jednak będziesz to robić systematycznie, rezultaty masz gwarantowane. Tu nie ma ściemy. Polecam z całego serca! Dziękuję Konrad!

Aleksandra
profile-pic

Miałam duże problemy z rozumieniem rodowitych Anglików, nie słyszałam tego języka.

Sposób prowadzenia tego kursu bardzo mi odpowiada. Dodatkowo lektor, który czyta zdania w naturalny sposób (nie "rozwlekając").

Podobało mi się to, że zawsze byliśmy w kontakcie z prowadzącym i szybko mieliśmy odpowiedzi na nasze wątpliwości.

Kurs był bardzo intensywny, ale warto bo efekty są widoczne. "Oswoiłam się" znacznie z wymową j.angielskiego. Naprawdę było warto.

Iwona
profile-pic

Z jakimi problemami w nauce języka zmagałeś(aś) się, zanim zapisałeś(aś) się na nasz kurs? Zalezy od jezyka, z portugalskim mialam gkowny problem z wymową, kurs na pewno pomogl mi sie osluchac i zapamietac wiele fonetycznie.

Co skłoniło Cię do zapisania się na ten właśnie kurs? Planowany wyjazd do Brazylii i chęć ogarniania podstaw na wyjeździe, uczę się hiszpanskiego co troche pomagało w rozumieniu.

Co najbardziej podobało Ci się na kursie? Podobała mi się systematyczność, w której pomagała budowa kursu. Fajnie przygotowane fiszki z audio, bo same fiszki Anki robione dla siebie nie są tak ciekawe.

Jak oceniasz efekty nauki na zakończenie kursu? Po kursie rozumiem z 80% prostych filmików na youtube. Kurs dał mi fajne podstawy do dalszej nauki, przekrojowo czasy przeszłe, wyrażanie przyszłości no i czasy teraźniejsze. Trochę pomagał hiszpański, ale bez codziennej pracy samo nic sie nie zrobiło.

Nina
profile-pic

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałem(am) się na kurs... Największy problem miałam z rozumieniem ze słuchu oraz mówieniem.

Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Do zapisania na kurs zachęciły mnie pozytywne opinie uczestników pierwszej edycji. Forma kursu wydała mi się interesująca i stwierdziłam, że spróbuję.

Co podobało mi się najbardziej na kursie... Najbardziej podobały mi się elastyczne godziny nauki. Uczyłam się kiedy miałam na to czas w ciągu dnia. Kurs bardzo mobilizuje do systematycznej nauki. Ciekawe zadania i super atmosfera kursu bardzo w tym pomagają.

Jak oceniam efekty nauki... Lepiej radzę sobie z rozumieniem ze słuchu oraz o wiele łatwiej przychodzi mi tworzenie zdań w obcym języku. Liczę, że niebawem powstaną kolejne poziomy kursu, bo taka forma nauki bardzo mi odpowiada.

Natalia

O autorze Konrad Jerzak vel Dobosz

Autor książki "Sekrety poliglotów", poliglota, uczestnik programu "The Brain - Genialny umysł", w którym był testowany ze znajomości 14 języków obcych; jeden z organizatorów warsztatów językowych odbywających się od 2014 r. w Polsce.

>

Chcesz uczyć się skuteczniej języków?

Zapisz się na darmowy kurs video, w którym wyjaśnię Ci, jak powinieneś się uczyć zgodnie ze swoim żywiołem; udowodnię Ci, że jesteś w stanie uczyć się dużo szybciej i pokażę Ci, jak zmotywować się do nauki.