Zebraliśmy w tym miejscu wybrane 20 opinii uczestników poprzednich sezonów kursów W 90 dni. Flaga przy opinii oczywiście odnosi się do języka, którego uczyła się dana osoba. Jeżeli chcecie poczytać inne opinie, wystarczy odświeżyć stronę.
Zawsze chciałam nauczyć się szwedzkiego, ale nie miałam możliwości żeby zapisać się na kurs stacjonarny.
Bardzo lubię kursy Konrada. Mam fantastyczne doświadczenia i efekty nauki na wcześniejszych kursach - włoskiego i portugalskiego. Myślę że tylko tutaj mogę się nauczyć każdego, nawet bardzo rzadkiego języka.
Bardzo lubię pracę z fiszkami, zadania grupowe, tę niezwykłą podróż po danym kraju w trakcie kursu.
W ciągu trzech miesięcy nauczyłam się naprawdę bardzo dużo. Teraz ten dziwny, ale piękny język podoba mi się jeszcze bardziej, więc jest świetnie.
Z jakimi problemami w nauce języka zmagałeś(aś) się, zanim zapisałeś(aś) się na nasz kurs? Nie potrafiłam się uczyć. Od szkoły podstawowej cały czas się uczyłam i się uczyłam. Bez większych efektów.
Co skłoniło Cię do zapisania się na ten właśnie kurs? Do zapisania się na kurs namówiła mnie siostra. Szukała drugiej osoby do wzięcia udziału w kursie aby otrzymać zniżkę.
Co najbardziej podobało Ci się na kursie? Najbardziej w kursie podoba mi się metoda. Że jest to metoda małego dziecka. W sumie nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ponieważ od małego kazano uczyć się mi słówek, to ta nauka szła bardzo opornie. Nie jestem typem osoby, który wkuwa coś na pamięć. Tutaj natomiast jest zupełnie inaczej. Konrad wręcz zakazał uczyć się słówek. Uczyłam się melodii danego języka, brzmienia poszczególnych fraz i wyrażeń. Dokładnie tak jak małe dziecko, które najpierw słucha całego świata, który je otacza a dopiero później zaczyna mówić.
Jak oceniasz efekty nauki na zakończenie kursu? Jak na moje bardzo wolne tempo pracy uważam, że naprawdę dużo się nauczyłam. I gdybym miała porównywać znajomość języka francuskiego, którego ucz się dopiero 13 tygodni i nigdy wcześniej nie miałam styczności z tym językiem, do angielskiego, którego uczę się od najmłodszych lat, to francuski znam tylko nieznacznie słabiej od obecnego poziomu angielskiego.
Byłam wiecznie początkującą uczącą sie jęz.angielskiego.Zaczynałam dany kurs i go nie konczyłam, zniechęcała mnie gramatyka tego języka.Chodz przebywam w Anglii od 11 lat to mam ciagły brak niepewnosci czy mówie dobrze w tym języku.Nie miałam pewności czy dobrze dobieram słowa.
Chciałam ponownie spróbować i sprawdzic czy ten system nauki mi odpowiada.Nikomu z domowników nie powiedziałam,ze ponownie zaczęłam naukę jęz.angielskiego.Aby znow nie mówili,że nie skonczę kursu.Co za tym miałam utrudnione zadanie(uczenie sie po kryjomu),dałam radę.Może to bardziej mnie motywowało do nauki.
Podobało mi sie to ,że miałam nieograniczony dostep do fiszek i kiedy miałam wolną chwile mogłam sie uczyć.
To jest mój pierwszy kurs który ukonczyłam!!!!! Widziałam parę razy na twarzy znajomych zdziwienie,ze mówie płynnie w tym języku.Nabrałam pewności siebie.
Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałem(am) się na kurs... Problemy z mówieniem i rozumieniem w języku angielskim
Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Głównie to, że mogłam uczyć się angielskiego praktycznie wszędzie, a kurs uczył przede wszystkim mówienia i rozumienia ze słuchu.
Co podobało mi się najbardziej na kursie... To, że to ja decydowałam kiedy się uczę ale jednoczenie była motywacja codziennej w postaci punktów i przekazywania pieniędzy na cel charytatywny. Bardzo podobała mi się nauka całych zdań, a nie pojedynczych słówek.
Jak oceniam efekty nauki... Myślę, że poczyniłam duże postępy w nauce i nie boję się już mówić w języku angielskim.
Jak wyglądała Twoja sytuacja, zanim zapisałeś się na kurs? Miałem problemy z codzienną nauką. A nawet jeśli udało mi się już poświęcić trochę czasu, miałem wrażenie, że niewiele mi ta nauka dała.
Co skłoniło Cię do zapisu na nasz kurs? Chęć spróbowania czegoś nowego, jakieś metody, która mogłaby mi pomóc
Co podobało Ci się na kursie? Nauka konkretnych i przydatnych konstrukcji, które łatwo wykorzystać podczas pobytu za granicą.
Jak oceniasz efekty kursu? Jestem bardzo zadowolony. Wydaje mi się, że wszystko mam dobrze poukładane w głowie, nie skupiałem się na nauce słówek, a sposób nauki motywował mnie do codziennej aktywności.
Z jakimi problemami w nauce języka zmagałeś(aś) się, zanim zapisałeś(aś) się na nasz kurs? Zalezy od jezyka, z portugalskim mialam gkowny problem z wymową, kurs na pewno pomogl mi sie osluchac i zapamietac wiele fonetycznie.
Co skłoniło Cię do zapisania się na ten właśnie kurs? Planowany wyjazd do Brazylii i chęć ogarniania podstaw na wyjeździe, uczę się hiszpanskiego co troche pomagało w rozumieniu.
Co najbardziej podobało Ci się na kursie? Podobała mi się systematyczność, w której pomagała budowa kursu. Fajnie przygotowane fiszki z audio, bo same fiszki Anki robione dla siebie nie są tak ciekawe.
Jak oceniasz efekty nauki na zakończenie kursu? Po kursie rozumiem z 80% prostych filmików na youtube. Kurs dał mi fajne podstawy do dalszej nauki, przekrojowo czasy przeszłe, wyrażanie przyszłości no i czasy teraźniejsze. Trochę pomagał hiszpański, ale bez codziennej pracy samo nic sie nie zrobiło.
Kiedy ostatni raz chodziłam na lekcji z angielskiego, zauważyłam, że nauczycielka nie mówi z uczniami po angielsku i wtedy rzuciłam te lekcje.
Co skłoniło Cię do zapisania się na ten właśnie kurs?: Najpierw to doświadczenie Pana Konrada Jerzaka vel Dobosza oraz metody poliglotów w uczeniu się jakiegokolwiek języka. Niektóre metody poliglotów znam z własnego doświadczenia, ponieważ nauczyłam się polskiego do poziomu zaawansowanego. Na kursie jednocześnie mogłam ćwiczyć i polski, i angielski 🙂
Wszystko się spodobało, ale najbardziej mi się podoba po kursie moja wymowa i melodia zdań, kiedy mówię. Dzięki fiszkom udało się dużo złapać na słuch. Codzienna praca (do 2 godzin) z fiszkami spowodowała, że nawet we śnie kilka razy słuchałam angielski. Intensywność i efektywność online kursu bardzo wysokiego poziomu.
Jestem bardzo zadowolona i kupiłam już kurs dla średnio zaawansowanych moduł 1. Widzę, że to, co kiedyś wydawało się ciężkim, może być easy.
Przed kursem nie mogłem zmotywować się do regularnej nauki nowego języka.
Do zapisania na ten kurs zmotywowały mnie pozytywne opinie przeczytane w internecie.
Na kursie najbardziej podobały mi się zadania grupowe oraz webinaria.
Efekty kursu oceniam bardzo dobrze. Po zakończeniu kursu jestem w stanie zrozumieć proste rozmowy innych osób oraz układać proste zdania, co według mnie wystarczy do prowadzenia rozmów np. w czasie podróży.
Wcześniej uczyłam się angielskiego w szkole, mimo nauki słówek i gramatyki miałam duży problem z przeprowadzeniem rozmowy w języku angielskim, z rozumieniem całych zdań, wymową i płynnym mówieniu.
Wybrałam ten kurs ponieważ w fiszkach są całe zdania do nauki i nauka odbywa się codziennie, w wybranym przeze mnie momencie.
Najbardziej podobały mi się całe zdania w fiszkach, możliwość słyszenia wymowy za każdym razem i fiszki na mówienie.
Zauważyłam postępy w rozumieniu wypowiedzi w języku angielskim, łatwiej mi formułować i wypowiadać zdania.
Uczyłam się w szkole języka niemieckiego. Jak to zazwyczaj jest, jak się go nie używa to wszystko wylatuje z głowy.
Do zapisania na ten kurs skłonił mnie nagły wyjazd do kraju niemieckojęzycznego. Mój znajomy polecił mi ten kurs, jako naukę języka niemieckiego, po której będę w stanie się porozumiewać, bez żadnej bariery językowej.
Najbardziej podobało mi się na kursie to, że uczę się języka za pomocą fiszek. Bardzo polubiłam tą metodę.
Będąc w kraju niemieckojęzycznym ćwiczę język i jestem w stanie rozmawiać po niemiecku. Moje rozmowy nie są może na bardzo zaawansowanym poziomie, ale mimo wszystko potrafię się dogadać. Nie mam bariery językowej i uważam, że to duży sukces.
Dla mnie zawsze problemem był słomiany zapał i nauka słówek, które w większości z trudem zapamiętywałam.
Do zapisania na ten kurs skłoniły mnie pozytywne opinie uczestników wcześniejszych edycji i obietnica, że szybko zauważę pierwsze efekty, więc postanowiłam zaryzykować. Pomyślałam, że człowiek który sam nauczył się 14 języków musi wiedzieć jak się uczyć, aby nauka była skuteczna. Cieszę się, że zaufałam Konradowi.
Najbardziej podobał mi się skuteczny sposób nauki, powtarzanie fajnych fiszek, całych wyrażeń, które naprawdę łatwo wchodziły do głowy i co najważniejsze, nadal tam są. Dzięki temu nie próbujesz sobie w głowie tłumaczyć z polskiego na inny język poszczególnych słow, tylko wiesz jak to powinno brzmieć, po prostu to wiesz i się nad tym nie zastanawiasz.
Uważam, że to bardzo skuteczny kurs nauki języka, to co Konrad obiecuje jest prawdą. Dlatego ja skończyłam teraz kurs hiszpańskiego i już zaczynam angielski, bo wiem , że to działa. Warto też jednak wiedzieć, że trzeba na naukę poświęcić trochę czasu każdego dnia, jeśli jednak będziesz to robić systematycznie, rezultaty masz gwarantowane. Tu nie ma ściemy. Polecam z całego serca! Dziękuję Konrad!
Moje problemy dotyczyły głownie mówienia w języku obcym.
Przed rozpoczęciem kursu językowego wysłuchałam kursu "Przełam się i mów". Zachęciło mnie to do nauki języka w sposób, o którym opowiadał Konrad. Wybrałam włoski, który podobał mi się od zawsze.
Podobała mi się praca z fiszkami w dowolnym dla mnie czasie, historia i zadania fabularne. Podobało mi się też to, że organizatorzy odpowiadali na wszystkie pytania i wątpliwości uczestników.
Moje efekty nauki oceniam bardzo dobrze. To jest pierwszy kurs, który spełnił moje oczekiwania.
Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałem(am) się na kurs... Przed przystąpieniem do kursu miałem przede wszystkim problem z mówieniem, ze względu na wewnętrzną barierę.
Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Jednodniowe szkolenie u Konrada.
Co podobało mi się najbardziej na kursie... Doskonale opracowana metodyka nauki, która pozwala zachować systematyczność. Przyjazny sposób przyswajania wiedzy, w naturalny sposób. Możliwość sprawdzania postępów i praca z grupą to kolejny atut tej metody. Nie jest to jednak system dla leniuchów i osób, które uważają, że samo zapisanie się na kurs da odpowiednie rezultaty. Praca własna i z grupą to konieczność do osiągnięcia sukcesu. Historie fabularne i zadania specjalne, skutecznie łamią monotonię nauki. Globott - pomocny robo.
Jak oceniam efekty nauki... Jeżeli miałbym oceniać to w skali od 1 do 10 gdzie 10 to doskonałe rezultaty to daję 10. P.S. Codzienna zabawa z fiszkami tak wywarła presję na moje otocznie, że nawet tort urodzinowy przyjął formę fiszki. Przypuszczam, że kliku moich znajomych dołączą do tej społeczności i zapiszą się na kolejny kurs :).
Pierwszy kurs językowy który sprawiał mi (i nadal sprawia) ogromną radość, materiał dobrany tak, że w zasadzie od pierwszych chwil miałam wrażenie, że ten język nie jest mi obcy mimo, iż zaczynałam od totalnego zera. Wszystko ubrane w bardzo ciekawą formę co jeszcze bardziej zachęcało do działania. W pewnym momencie kursu w wyniku nałożenia się pewnych spraw osobistych narobiłam sobie strasznych zaległości ale pomimo to starałam się robić cokolwiek by iść dalej, bez presji i stresu kontynuowałam wszystko w swoim tempie i nadal to robię. Nie ukrywam, że chwile w ciągu dnia, gdy mogę poświęcić czas na dalszą naukę są przyjemnością !!! Już zapisałam się na kolejny kurs ! 😀
Zapisując się na kurs sporo rozumiałam, ale nie mówiłam. Czasami nie wiedziałam czy ktoś mówi do mnie w czasie teraźniejszym czy przeszłym lub czy może ma zamiar coś zrobić, ponieważ brakowało mi podstaw.
Chcialam nauczyć się angielskiego żeby swobodnie się komunikować. Nie chciałam siedzieć godzinami nad gramatyka i słówkami bo robiłam to już nie raz bez efektów.
Kurs jest ciekawy. Poznałam wiele fajnych miejsc związanych z językiem angielskim, troszkę historii. Praca w grupach jest naprawdę bardzo fajna, można poznać super ludzi, wzajemnie się motywowac. Po jakims czasie czekałam nawet na wiadomości od mojej grupy żeby zająć się zadaniami 🙂
Jest o wiele lepiej niż myślałam. Kurs faktycznie jest intensywny. Zaczęłam trochę mówić i używać języka. O wiele więcej rozumiem a przede wszystkim pokonałam moja blokadę językowa. Kurs polecam każdemu kto chce nauczyć się języka, kto lubi współpracować w grupie i chce poświęcić na naukę trochę czasu.
Z jakimi problemami w nauce języka zmagałeś(aś) się, zanim zapisałeś(aś) się na nasz kurs? Dostępne stacjonarne kursy języków obcych wymagają nauki o konkretnej zaplanowanej porze co jest dużym utrudnieniem ,natomiast internetowe kursy często skupiają się na początku na nauce pojedynczych słów lub od razu zarzucają pełną gramatyką.
Co skłoniło Cię do zapisania się na ten właśnie kurs? Na ten kurs namówił mnie mąż , który natrafił na niego w internecie .
Co najbardziej podobało Ci się na kursie? W kursie najbardziej odpowiadał mi fakt ,że mogłam to robić o dowolnej porze , w dowolnym miejscu oraz naukę mogłam rozkładać według możliwość w danym dniu. Kurs był przemyślany tak ,że w momentach w których ilość materiałów była już naprawdę duża, były tygodnie w których można było nadrobić zaległości 🙂
Jak oceniasz efekty nauki na zakończenie kursu? Jako że język którego się uczyłam był dla mnie zupełnie nowy i obcy oceniam efekty jako bardzo zadowalające tzn. zdania które brzmiały jak czarna magia zaczęły brzmieć w mojej głowie nareszcie zrozumiale , a dzięki niektórym zadaniom mogłam odważyć się mówić po hiszpańsku na głos 🙂
Uczyłem się w różny sposób ale... wciąż miałem poczucie że nic nie umiem. Bałem się rozmowy z obcokrajowcami.
Co skłoniło Cię do zapisania się na ten właśnie kurs? Osoba Konrada. Skoro On nauczył się tylu języków to znaczy że wie jak to robić.
Co najbardziej podobało Ci się na kursie? Mini wyspy. Po pewnej porcji nauki szukanie sposobów na odpowiedzi na codzienne pytania sprawiało że nabierałem pewności siebie w budowaniu wypowiedzi. Wspierałem się słownikiem a czasem translatorem ale kiedy udało mi się wyczerpująco odpowiedzieć na pytanie Globotta miałem wielką satysfakcję. 😉
Przede mną wyjazd wakacyjny w miejsce gdzie nie będzie polskiego rezydenta. Będę mógł powiedzieć po powrocie czy dałem sobie radę 😉 Najważniejsze jednak jest to że nie czuję zbyt dużego lęku. Nauczyłem się rozumieć wypowiedzi innych i budować proste odpowiedzi na pytania 😉
Jakie miałaś problemy, zanim zapisałaś się na kurs: Nie wiedziałam w jaki sposób zacząć samodzielnie naukę, aby osiągnąć oczekiwane efekty i swobodnie porozumiewać się językiem z obcokrajowcami.
Co skłoniło Cię do zapisania się na kurs? Przeczytałam książkę Sekrety Poliglotów i zachęcona wiedzą Pana Konrada, postanowiłam spróbować.
Co podobało Ci się na kursie? Największym atutem kursu jest stała pomoc oferowana przez Pana Konrada i możliwość uzyskania odpowiedzi na nurtujące pytania na każdym etapie nauki.
Jak oceniasz efekty nauki po zakończeniu kursu? Jestem bardzo zadowolona. Nie spodziewałam się że w tak krótkim czasie będę w stanie rozmawiać i przede wszystkim - mówić poprawnie.
Bardzo chciałam uczyć się języków obcych, lecz z uwagi na wiele obowiązków miałam bardzo mało czasu. Po pracy miałam dużo innych aktywności o gdy wracałam do domu nie miałam już ochoty i siły by jeszcze siadać do książek. Szukałam optymalizacji nauki - sposobu, żeby uczyć się efektywnie ale w mniej obciążający czasowo sposób.
Szukałam produktu który będzie odpowiadał mojemu stylowi uczenia się oraz intensywnemu trybowi życia. Musiał być dostępny na telefonie abym mogła uczyć się gdziekolwiek , mieć wbudowany sensowny system SRS (powtórek) oraz zawierać techniki metody tłumaczeniowej. Inne kursy często uczą pojedynczych słów lub zwrotów, lecz z doświadczenia wiem że to jest bardzo nieskuteczne, ponieważ później trudno jest złożyć poprawne gramatycznie zdanie. Oczekiwałam również zintegrowanych nagrań audio. Ten kurs wszystko to ma, dlatego postanowiłam dać mu szansę!
Jak oceniasz sam kurs? Przede wszystkim nie musiałam korzystać z komputera książek i podręczników, a moja znajomość języka z dnia na dzień się poprawiała. Bardzo odpowiadały mi też cele charytatywne i grupowa motywacja. Nie rzadko logowałam się do aplikacji i powtarzałam słówka, bo chciałam by wyższa kwota była przelana na terapię chorego chłopca.
Samą mnie to dziwi ale to faktycznie szybki progres jeśli chodzi o zrozumienie języka oraz osłuchanie się.
Miałem wiele trudności w zorganizowaniu swojej pracy, zaplanowaniu jej i dobraniu odpowiedniego materiału do nauki. Ponadto nie umiałem wyobrazić sobie, że będę regularnie, np raz w tygodniu spotykał się z nauczycielem - nie mam na to czasu! Nawet jeśli umawiałbym się, uczyłbym się realnie tylko ten jeden raz. Nie umiałbym zmotywować się do codziennej pracy.
Postawiłem sobie pytanie, czy szukając nauczyciela, czy lepiej: przewodnika po języku, powinienem wybrać osobę, która tym językiem włada świetnie - bo np jest to jej ojczysty język, czy też lepiej wybrać osobę, która wie, jak uczyć się języków, ma doświadczenie, zna najczęściej popełniane błędy i najlepsze sposoby, by język zamieszkał na naszym umyśle. Szybko odpowiedziałem sobie na to pytanie: nie, ja nie byłbym dobrym nauczycielem polskiego! I postawiłem na Konrada!
Fiszki! Są świetne, ciekawe, praktyczne, dobrze przemyślane. Świetne jest tłumaczenie w dwie strony, świetny jest układ tłumaczenia dosłownego, który ułatwia zrozumienie i wreszcie świetne są komentarze. Bardzo ciekawe są wyspy - wyspy inspirują do nauki w nieoczywistych momentach np pod prysznicem - można sobie obmyślać rozmaite wyspy, do opowiedzenia na dziś.
Całkiem nieźle! Czuję, że mam podstawy, mam na czym budować dalszą moją językowa edukację. Kurs ustawił mnie na torze codziennych ćwiczeń, zachęcił do szukania rożnych nowych bodźców np podcastów, artykułów, filmów. Z niecierpliwością wyczekuję części średnio zaawansowanej. I obmyślam już sobie, by za cel postawić sobie egzamin na certyfikat językowy - kto wie, może za rok?

Przedłużenie 4 tygodnie - szwedzki dla początkujących 
