Masz może czasem wrażenie, że aplikacje do nauki języków nie spełniają swojej funkcji? Choć uczysz się w nich codziennie języka obcego , nie robisz zbyt wielu postępów? Nauka idzie łatwo. Przechodzisz kolejne poziomy, wracasz regularnie, ale gdy przychodzi do rozmowy w tym języku, w głowie masz wielką pustkę. Którego słowa użyć? Jak je ze sobą połączyć? Nachodzi Cię pewnie czasem myśl, że te wszystkie miesiące spędzone na nauce zostały całkowicie zmarnowane.
Dlaczego aplikacje do nauki języków nie zawsze dają efekty?
Myślisz sobie pewnie, że może problem jest w tobie. Ktoś kiedyś powiedział Ci, że do nauki języków potrzebny jest przecież talent. Może go po prostu nie masz?
Na całe szczęście to nie Twoja wina. Przyczyny są zupełnie inne i być może na pierwszy rzut oka nie takie oczywiste.
Po pierwsze, twórcy aplikacji w Internecie skupiają się na jednym głównym celu – chcą skłonić Cię do spędzania czasu przed ekranem. Punktem wyjścia jest proste założenie: im dłużej wpatrujesz się w ten sam ekran, tym lepiej.
Media społecznościowe niechętnie promują posty zawierające linki, bo po kliknięciu w nie przestajemy je scrollować i przenosimy się w inne miejsce. Twórcom gier i aplikacji do nauki zależy z kolei, byśmy siedzieli w nich godzinami, bo dzięki temu obejrzymy więcej reklam.
Punkty, serie i poczucie winy
Aby osiągnąć ten cel, nauka w aplikacji musi wydawać się łatwa. Ma przypominać grę – zdobywamy punkty, nagrody i wirtualne gwiazdki. Specjaliści wykorzystują też psychologiczne metody, które wywołują w nas poczucie winy. Specjalista od grywalizacji Yu-Kai Chou1 nazywa je metodami “czarnego kapelusza”. Skłaniają nas do działania bardzo skutecznie, ale pozostawiają w naszej głowie negatywne odczucia.
Czy zdarzyło Ci się wejść do aplikacji tylko dlatego, by nie stracić serii dni nauki z rzędu? Albo by zdobyć punkty w jakimś wyzwaniu, które i tak wygra ktoś inny?
Metody te nie są same w sobie złe. Regularna nauka jest przecież kluczem do sukcesu. Ale ważne, by uczyć się właściwą metodą. Niestety o tym szczególe twórcy aplikacji do nauki często zapominają. Chciałbym wierzyć, że robią to z niewiedzy – najczęściej są przecież ekspertami od informatyki, a nie lingwistyki.
Eksperyment, który daje odpowiedź
Czego mi przede wszystkim brakuje?
W 2009 roku w czasopiśmie “Journal of Memory and Language” ukazał się artykuł autorstwa Mary A. Pyc i Katherine A Rawson, zatytułowany: Testing the retrieval effort hypothesis: Does greater difficulty correctly recalling information lead to higher levels of memory? [Testowanie hipotezy wysiłku przy wydobywaniu informacji z pamięci: Czy większa trudność w poprawnym przywołaniu informacji prowadzi do wyższego poziomu zapamiętywania?]2 Ekspertki od psychologii poznawczej opisały w nim serię eksperymentów, których uczestnicy starali się zapamiętać słówka w suahili i ich angielskie odpowiedniki. Poddawano ich następnie sprawdzianom, które rozkładano w czasie, by sprawdzić, jak udzielone odpowiedzi wpływają na utrwalanie się znaczenia słów w pamięci.


Jak skutecznie uczyć się języków (i nie tylko)?
Wynik był dość zaskakujący. Podświadomie zakładamy, że im łatwiej nam idzie, tym lepiej coś zapamiętaliśmy. Badania pokazały jednak coś przeciwnego.
Jeżeli udzielenie odpowiedzi przychodziło uczestnikom z trudem, ale na koniec udało im się przypomnieć znaczenie danego słowa, ślad pamięciowy się wzmacniał.
Innymi słowy, im więcej wysiłku wkładali w zadanie, tym trwalsza stawała się ich pamięć i tym łatwiej było im przypomnieć sobie dane słówko w przyszłości.
Złudne poczucie postępów
Czy zaczynasz dostrzegać już problem w wielu aplikacjach do nauki języków? Zgadza się. Nauka jest w nich zbyt łatwa. Większość zadań, które wykonujesz na ekranie, opiera się na testach wyboru.
Popularne aplikacje do nauki języków proponują czasami też tłumaczenie zdań, ale znacznie upraszczają zadanie. Podrzucają nam bez przerwy podpowiedzi.
Owszem, łatwiej jest klikać nam w słówka widoczne na ekranie niż zapisać to zdanie w całości lub nawet wypowiedzieć je w myślach. Ale tu kryje się pułapka. Mamy wrażenie, że dobrze nam idzie, bo przecież udało nam się przetłumaczyć poprawnie kilkanaście zdań, podczas gdy w naszej głowie zostaje niewiele.
Jak uczyć się języka obcego skuteczniej?
Jeżeli chcesz zacząć robić postępy, gdy uczysz się języka, zastosuj proste rozwiązanie. Nie idź na skróty. Tłumacz zdania, ale nie korzystaj z podpowiedzi.
Widzisz zdanie na ekranie lub w książce? Przetłumacz je w myślach. Dobranie odpowiednich słów z początku nie będzie łatwe, ale stosując tę metodę, zauważysz szybko postępy.
Nie klikaj w słówka. Włóż w naukę odrobinę wysiłku, a efekty Cię zaskoczą.



