Testimonials

English

Mam wrażenie, że większość mojego życia to nieustająca przygoda z angielskim. Wiele razy podejmowałam próby, szukałam coraz to nowszych metod. Zniechęcałam się, bo brakowało mi motywacji, systematyczności, a przede wszystkim miałam problem ze zrozumieniem i straszną blokadę przed mówieniem.Obserwowałam jak mój syn znakomicie mówi w języku angielskim i trochę mi było głupio, że zmarnowałam tyle lat. Szukałam kursu, który przede wszystkim zmusi mnie do aktywnej i codziennej nauki. Z jednej strony wiedziałam, że to będzie nauka w grupie, ale z drugiej strony dawało mi to komfort samodzielnej pracy nad językiem w dowolnym miejscu i czasie. Zrozumiałam też, że każdy wymaga indywidualnego podejścia, a spojrzenie na siebie przez pryzmat żywiołów jest kluczem do sukcesu.Uważam, że świetna sprawa to rywalizacja między grupami i zdobywanie punktów. To świetny miernik i motywator do nauki! Przy okazji można zawrzeć bardzo miłe nowe znajomości. Wzajemne wspieranie się uczestników to dodatkowy atut tego kursu.Co się zmieniło po trzech miesiącach nauki? Przede wszystkim łatwiej mi jest zrozumieć, to co słyszę, a na tym bardzo mi zależało. Na pewno poprawiłam swoją wymowę. Mam też nadzieję, że moje odpowiedzi na pytania już nie będą się sprowadzały do lakonicznego tak lub nie, ale przynajmniej do dwóch, trzech zdań :-). Czas pokaże, jak bardzo się przełamałam i zaczęłam mówić!

profile-pic
Beata Stencel-Rówieńska

Co sprawiało mi największy problem, zanim zapisałam się na kurs: Uczyłam się języka angielskiego wcześniej i dość dobrze rozumiem język pisany ale nie pokonałam bariery mówienia i dobrego rozumienia ze słuchuCo skłoniło mnie do zapisania się na kurs: Przy wyborze kursu ważna była możliwość pracy we własnym tempie w ciągu dnia, bez ustalania sztywnych godzin zajęć. No i nie ukrywajmy oceny innych uczestników.Co najbardziej podobało mi się na kursie: Oprócz możliwości pracy z fiszkami o każdej porze dnia i nocy, sama konstrukcja fiszek. No i brak innych uczestników kursu, którzy "przekręcają" wymowę. To zawsze było bolączką na kursach stacjonarnych. Fiszki czytane przez native speakerów o różnym stopniu trudności i do tego pokazujące zastosowanie reguł gramatycznych w praktyce są doskonałym rozwiązaniem.Jak oceniam efekty nauki po 3 miesiącach: Znacznie lepiej rozumiem wypowiedz i np w telewizji czy filmiki w internecie. Ćwicząc proste wypowiedzi odkryłam, że zaczyna znikać bariera w budowaniu zdań. Nie muszę najpierw pomyśleć po polsku a później przetłumaczyć na angielski. To po prostu pojawiło się samo.

profile-pic
Mirka

Co sprawiało mi największy problem, zanim zapisałam się na kurs: Zanim zaczęłam kurs moimi głównymi problemami w języku angielskim była wymowa i słuchanie ze zrozumieniem wypowiedzi.Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs: To moja następna przygoda z językiem na kursie u Konrada. Podoba mi się metoda uczenia się całych zdań ze słuchu i wymowy. W poprzednich edycjach uczyłam się języka niemieckiego i rosyjskiego.Co najbardziej podobało mi się na kursie: Bardzo ciekawa forma nauki, która pomija nudne wkuwanie słówek. Zdania, które poznałam są praktyczne i można je wykorzystać w życiu codziennym. Ciekawą formą ćwiczenia są "wyspy" językowe. Pomagają w momencie, gdy się zgubię, albo zapłaczę. Innym ciekawym pomysłem jest odwrócenie ról z bycia słuchaczem na tego, który zadaje pytania. Poprzez zadawanie pytań to ja kieruję rozmową i mogę wykorzystać moje wyspy . 🙂 Podobała mi się możliwość wyboru nauki fiszek. Mogłam uczyć się wszystkiego jak leci, albo podzielić naukę na nowe fiszki i później wrócić do powtórek.Jak oceniam efekty nauki po 3 miesiącach: Po trzech miesiącach codziennego wsłuchiwania się w angielskie zdania, zaczynam lepiej rozumieć mówiących :). Dodatkowym bonusem jest odkrycie szyku zdania. Jakoś tak naturalnie w większości przypadków wiem, gdzie jakie słówko powinno się znaleźć. Rewelacja!

profile-pic
Agnieszka B.

Co sprawiało mi największy problem, zanim zapisałam się na kurs: Jedynym problemem dla mnie była specyficzna brytyjska wymowa niektórych słów.Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs: Chciałem zacząć naukę języka jednak nie miałem do tego motywacji. Zapisanie się było impulsem a skłoniła mnie łatwość zapisu na kurs jak i samej nauki.Co najbardziej podobało mi się na kursie: Najbardziej spodobało mi się to jak niepostrzeżenie język zaczął wchodzić mi do głowy. Skupiłem się na zaliczaniu fiszek i nagle zacząłem rozumieć bardzo dużo słów i zdańJak oceniam efekty nauki po 3 miesiącach: W trakcie kursu byłem za granicą na wyjeździe. W porównaniu do wcześniejszych wypadów zauważyłem większą łatwość w porozumiewaniu się z otoczeniem

profile-pic
Piotr Uśniacki

Problemy przed rozpoczęciem kursu: Brak motywacji. Dużo czasu zajmowało mi złożenie zdania z pojedynczych słówek, które się nauczyłem. Bardzo powolne efekty.Dlaczego zapisałeś się na ten właśnie kurs?: Znam Cie Konrad osobiście że szkolenia na żywo we Wrocławiu, wiem że przygotowany produkt przez Ciebie niesie ze sobą duża wartość. Słyszałem też sporo pozytywnych opinii po wcześniejszych edycjach kursów. Kurs dobrze przygotowany dla każdego typu z żywiołów.Co Ci się najbardziej podobało na kursie: Praca w grupach. Podoba mi się inteligentny system powtórek za miesiąc nie zapomnę tego co uczyłem się na początku. Nauka na tym kursie nie jest syzyfowa praca, widać efekty, a postęp idzie cały czas do przodu.Dużo łatwiej używam zdań w rozmowie nie zastanawiam się 5min jaki czas użyć w zdaniu i jak złożyć zdanie z odpowiednich słówek. Wszystko idzie z automatu, mózg pamięta przećwiczone wyrażenia, zdania, zwroty. Bardzo dziękuję Ci Konrad za stworzenie tego kursu. Dzięki Tobie możliwe jest w przyszłości, aby Polacy byli w czołówce krajów pod względem znajomości języków obcych. Ja już myślę nad kolejnym kursem z Twojej oferty.

profile-pic
Rafał Cygan

Kiedy ostatni raz chodziłam na lekcji z angielskiego, zauważyłam, że nauczycielka nie mówi z uczniami po angielsku i wtedy rzuciłam te lekcje.Co skłoniło Cię do zapisania się na ten właśnie kurs?: Najpierw to doświadczenie Pana Konrada Jerzaka vel Dobosza oraz metody poliglotów w uczeniu się jakiegokolwiek języka. Niektóre metody poliglotów znam z własnego doświadczenia, ponieważ nauczyłam się polskiego do poziomu zaawansowanego. Na kursie jednocześnie mogłam ćwiczyć i polski, i angielski :)Wszystko się spodobało, ale najbardziej mi się podoba po kursie moja wymowa i melodia zdań, kiedy mówię. Dzięki fiszkom udało się dużo złapać na słuch. Codzienna praca (do 2 godzin) z fiszkami spowodowała, że nawet we śnie kilka razy słuchałam angielski. Intensywność i efektywność online kursu bardzo wysokiego poziomu.Jestem bardzo zadowolona i kupiłam już kurs dla średnio zaawansowanych moduł 1. Widzę, że to, co kiedyś wydawało się ciężkim, może być easy.

profile-pic
Tetiana Pajoł

Wcześniej uczyłam się angielskiego w szkole, mimo nauki słówek i gramatyki miałam duży problem z przeprowadzeniem rozmowy w języku angielskim, z rozumieniem całych zdań, wymową i płynnym mówieniu.Wybrałam ten kurs ponieważ w fiszkach są całe zdania do nauki i nauka odbywa się codziennie, w wybranym przeze mnie momencie.Najbardziej podobały mi się całe zdania w fiszkach, możliwość słyszenia wymowy za każdym razem i fiszki na mówienie.Zauważyłam postępy w rozumieniu wypowiedzi w języku angielskim, łatwiej mi formułować i wypowiadać zdania.

profile-pic
Justyna

Problemy przed rozpoczęciem kursu: Rozumienie ze słuchu, czasem też sprawiała mi problem konstrukcja długich zdań i szyk w zdaniu.Co skłoniło Cię do zapisania się na ten właśnie kurs? Długo uczyłam się sama, mimo wypracowanej systematyczności (może zbyt mało czasu poświęcałam 15-45 min. dziennie) nie zadowalały mnie efekty. Uczyłam się codziennie i miałam przekonanie, że ciągle jestem na poziomie dla początkujących. Sama układałam sobie plan powtórek i chyba nie był zbyt trafiony. Trafiłam na stronę „Sekrety poliglotów” – zainteresowałam się, kupiłam przewodnik „Przełam się i mów” – skorzystałam z wielu cennych rad i odkryłam, że część podanych w nim metod wypracowałam u siebie intuicyjnie (zajęło mi to jednak sporo czasu). I wiedziałam już, że trafiłam w najbardziej odpowiednie dla mnie miejsce, gdzie metoda nauczania będzie doskonale pasowała do moich potrzeb i stylu uczenia się. Nie miałam żadnych wątpliwości, co do podjęcia nauki na kursie.Co podobało Ci się na kursie? Możliwość rozplanowania pracy w ciągu całego dnia. Wyraźny podział w aplikacji na nowy materiał i powtórki pozwalał na właściwe gospodarowanie czasem. Jeśli na powtórki wykorzystywałam każde najmniejsze odcinki czasowe pomiędzy innymi czynnościami, to na nowy materiał mogłam przeznaczyć więcej czasu. Lubię pracować sama, ale i konsultować się z innymi, jeśli mam problem czy wątpliwości. Możliwość zadawania pytań przy każdym zdaniu. Szczegółowe instrukcje, jak pracować z nowym materiałem – filmik z Konradem. W przypadku tłumaczeń z polskiego na angielski bardzo pomocny był dosłowny zapis zdania do tłumaczenia. Początkowo trochę się z tym gubiłam, ale później zadziałało świetnie. Ciekawe zadania do pracy w grupie i samodzielnie. Mimo, że kurs odbywał się zdalnie mam miłe odczucie przynależności do grupy i opieki dobrego fachowca.Jak oceniasz efekty po zakończeniu kursu? Bardzo cieszyła mnie decyzja o rozpoczęciu kursu i wiem, że była właściwa. Nauka sprawiała mi radość i satysfakcję. To był pracowicie i miło spędzony czas. Ostatnio obejrzałam film z angielską ścieżką dźwiękową, bez napisów. Moje rozumienie bardzo się poprawiło. Piszę lepiej, łatwiej zapamiętuję zwroty. Nabrałam pewności, że mogę dobrze nauczyć się języka. Będę kontynuować naukę i pewnie nie skończy się na jednym języku, ale będą też kolejne.

profile-pic
Dorota Gill Tarnowska

Ja osobiście największy problem miałam z mówieniem a ponieważ mój styl uczenia się to Ziemia to nie tak łatwo mnie do tego namówić :). Konrad na kursie fajne techniki motywacji, że człowiek chcąc nie chcąc angażuje się w zadania i idzie do przodu.Obserwowałam poprzednie edycje, czytałam opinie. Bardzo zaintrygowała mnie metoda Konrada - inna niż wszystkie, ale ponieważ lubię najpierw analizować trochę czasu minęło zanim się zapisałam i.........nie żałuję. Jestem bardzo zadowolona z efektów choć myślę, że jeszcze długa droga przede mną :)Najbardziej podobało mi się zdobywanie punktów i nagród, jest to szalenie motywujące, że przez to, że codziennie poświęcę choć parę minut na naukę wspieram cel charytatywny i wygrywam nagrody a przy okazji nagle orientuję się, że całkiem sporo już wiem :)Jestem pozytywnie zaskoczona efektami, ten kurs dla początkujących to taki solidny wstęp do nauki języka, a ponieważ jestem zadowolona z efektów, w międzyczasie zapisałam się już na kurs dla średnio zaawansowanych i mam nadzieję, że uda mi się zrealizować cel czyli wykorzystać język obcy w pracy. Wszystkim niedowiarkom, do których ja też się zaliczam, szczerze mogę polecić ten kurs. Kiedy wyrobi się nawyk codziennej nauki i człowiek nauczy się wykorzystywać w ciągu dnia czas spędzony nieefektywnie to nauka sprawia przyjemność a efekty przychodzą same 🙂

profile-pic
Agnieszka Gałązka

Uczyłem się w różny sposób ale... wciąż miałem poczucie że nic nie umiem. Bałem się rozmowy z obcokrajowcami.Co skłoniło Cię do zapisania się na ten właśnie kurs? Osoba Konrada. Skoro On nauczył się tylu języków to znaczy że wie jak to robić.Co najbardziej podobało Ci się na kursie? Mini wyspy. Po pewnej porcji nauki szukanie sposobów na odpowiedzi na codzienne pytania sprawiało że nabierałem pewności siebie w budowaniu wypowiedzi. Wspierałem się słownikiem a czasem translatorem ale kiedy udało mi się wyczerpująco odpowiedzieć na pytanie Globotta miałem wielką satysfakcję. ;-)Przede mną wyjazd wakacyjny w miejsce gdzie nie będzie polskiego rezydenta. Będę mógł powiedzieć po powrocie czy dałem sobie radę 😉 Najważniejsze jednak jest to że nie czuję zbyt dużego lęku. Nauczyłem się rozumieć wypowiedzi innych i budować proste odpowiedzi na pytania 😉

profile-pic
Zbigniew Kaliński

Zapisując się na kurs sporo rozumiałam, ale nie mówiłam. Czasami nie wiedziałam czy ktoś mówi do mnie w czasie teraźniejszym czy przeszłym lub czy może ma zamiar coś zrobić, ponieważ brakowało mi podstaw.Chcialam nauczyć się angielskiego żeby swobodnie się komunikować. Nie chciałam siedzieć godzinami nad gramatyka i słówkami bo robiłam to już nie raz bez efektów.Kurs jest ciekawy. Poznałam wiele fajnych miejsc związanych z językiem angielskim, troszkę historii. Praca w grupach jest naprawdę bardzo fajna, można poznać super ludzi, wzajemnie się motywowac. Po jakims czasie czekałam nawet na wiadomości od mojej grupy żeby zająć się zadaniami :)Jest o wiele lepiej niż myślałam. Kurs faktycznie jest intensywny. Zaczęłam trochę mówić i używać języka. O wiele więcej rozumiem a przede wszystkim pokonałam moja blokadę językowa. Kurs polecam każdemu kto chce nauczyć się języka, kto lubi współpracować w grupie i chce poświęcić na naukę trochę czasu.

profile-pic
Katarzyna Wojcieszek

Przed kursem nie byłam w stanie wykrztusic z siebie slowa po angielsku, a teraz nie uciekam od rozmowy i zawsze staram się dogadać i nie mam już stresika. Nigdy nie mialam tego jezyka w szkole, a tylko na kursy chodzilam i nic konkretnego sie nie uczylam, a tu jest spora roznica w nauczaniu ale trzeba chciec i sie tez troche zorganizowac czasowo.Przejrzyste zasady uczestnictwa w kursie, jego forma i przystępność cenowa.Możliwość osluchania sie z językiem to jest super sprawa, a nauka z fiszkami i wyspy fajnie uzupelniaja kurs.Po 6 tygodniach nauki jest juz tego bardzo duzo do powtarzania ale juz wtedy zauważysz, ze cos zmieniło. Ja juz po 3/4 tygodniach rozmawialam na poz.A1 bez jakis obaw, ze co będzie jak cos źle powiem. Ten kurs daje dużo pewności siebie i mysle, ze obecnie osiągnęłam poz.A2 gdyz ostatnie 3 tygodnie odpuscilam troche kurs ze wzgledow czasowych ale wszystko nadrobie.

profile-pic
Weronii

Miałam problem z mówieniem. Jestem perfekcjonistką i chciałam od razu mówić jak native speaker. Konrad pokazał mi metody, jak powoli do tego dojść - np. metoda z wyspami . Po trzech miesiacach widzę efekty, nie boję się mowić - nawet z błędami. Kluczowe jest to, że próbujemy, dzięki temu robimy postępy.Byłam parę lat temu na szkoleniu dwudniowym z poliglotami (Konradem i Marlonem), czytałam książki wydane przez Sekrety poliglotów i kiedy dowiedziałam się o kursie internetowym to się zapisałam. Chciałam mieć motywację, a kurs ma dobrą mechanikę i rzeczywiście wciąga w kolejne etapy.Metoda wysp i to, że ośmieliłam się nagrać video - to był kamień milowy. Nagle miałam namacalny dowód tego, że mówię (i jak sie okazało - całkiem nieźle).Zaczełam mówic bez oporów. Będę uczyć się dalej.

profile-pic
Kasia

Miałam duże problemy z rozumieniem rodowitych Anglików, nie słyszałam tego języka.Sposób prowadzenia tego kursu bardzo mi odpowiada. Dodatkowo lektor, który czyta zdania w naturalny sposób (nie "rozwlekając").Podobało mi się to, że zawsze byliśmy w kontakcie z prowadzącym i szybko mieliśmy odpowiedzi na nasze wątpliwości.Kurs był bardzo intensywny, ale warto bo efekty są widoczne. "Oswoiłam się" znacznie z wymową j.angielskiego. Naprawdę było warto.

profile-pic
Iwona

Byłam wiecznie początkującą uczącą sie jęz.angielskiego.Zaczynałam dany kurs i go nie konczyłam, zniechęcała mnie gramatyka tego języka.Chodz przebywam w Anglii od 11 lat to mam ciagły brak niepewnosci czy mówie dobrze w tym języku.Nie miałam pewności czy dobrze dobieram słowa.Chciałam ponownie spróbować i sprawdzic czy ten system nauki mi odpowiada.Nikomu z domowników nie powiedziałam,ze ponownie zaczęłam naukę jęz.angielskiego.Aby znow nie mówili,że nie skonczę kursu.Co za tym miałam utrudnione zadanie(uczenie sie po kryjomu),dałam radę.Może to bardziej mnie motywowało do nauki.Podobało mi sie to ,że miałam nieograniczony dostep do fiszek i kiedy miałam wolną chwile mogłam sie uczyć.To jest mój pierwszy kurs który ukonczyłam!!!!! Widziałam parę razy na twarzy znajomych zdziwienie,ze mówie płynnie w tym języku.Nabrałam pewności siebie.

profile-pic
Malgorzata

Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Z pewnością postać Konrada, który swoimi osiągnięciami przekonał mnie, że wie jak skonstruować kurs aby był skuteczny. Co podobało mi się najbardziej na kursie... To, że miałam kontakt codziennie z językiem. To, że najpierw słuchaliśmy i ogólnie dużo osłuchiwaliśmy się z językiem. Wyspy też świetny pomysł. Jak oceniam efekty nauki... Myślę, że nauczyłam się sporo, zwłaszcza jeśli chodzi o osłuchanie języka, ma to ogromne znaczenie jeśli uczymy się języka w kraju ojczystym, tak jak w moim przypadku gdzie w mieszkając w Polsce nie mam podczas nauki zwykle kontaktu z rzeczywistym angielskim. Codzienna machina powtórek jest też świetna, nie znałam wcześniej Anki, a teraz nie wyobrażam sobie lepszego narzędzia. Codzienny nadzór przez wrzucanie kolejnych zwrotów jest mobilizujący, a zwiększanie szybkości przerabiania materiału bardzo mobilizująca. To najlepszy kurs w jakim brałam udział. Nie było pojedynczych słówek oderwanych z kontekstu, które po czasie ulatują i trzeba ich uczyć się jeszcze raz. System kursu działał tak, że przez cały czas trwania było obecne takie uczucie ciągłego wsparcia, motywowania przez zespół administratorów kursu to stwarzało niepowtarzalną atmosferę.

profile-pic
Alina

Największy problem to przełamanie blokady, żeby cokolwiek powiedzieć.Wcześniej próbowałam uczyć się sama z podręczników, ale to się nie udawało. Potrzebowałam innej metody. Ten kurs to dla mnie strzał w dziesiątkę.Na pierwszym miejscu niesamowite zaangażowanie prowadzącego kurs - Konrada. Fiszki to super pomysł, powtarzane zwroty w końcu wchodzą do głowy i rozumiem je, co wcześniej było trudnością. Wyspy - to już skok na wyższy poziom, ale warto było :)Na pewno rozumiem więcej, potrafię składać proste, a może nawet bardziej złożone zdania. Naprawdę jestem bardzo zadowolona z kursu. Cieszę się, że w nim uczestniczyłam.

profile-pic
Elżbieta

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałem(am) się na kurs... Miałam ogromne bariery mówienia, nie potrafiłam złożyć zdania Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Chęć przełamania bariery mówienia oraz umiejętność odpowiadania na pytania po angielsku Co podobało mi się najbardziej na kursie... Swoboda - można się uczyć kiedy się chce, nie ma narzuconych godzin, można wracać do kursu w dowolnym momencie dnia Jak oceniam efekty nauki... Potrafię dużo zrozumieć a także odpowiedzieć na proste pytania bez poprzedniego "YYYYY..."

profile-pic
Aneta

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałam się na kurs... Swoboda wypowiedzi, braki w słownictwie, na kursach skupianie się na gramatyce zamiast na konwersacji Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Potrzeba poprawy konserwacji w języku angielskim, byłam na spotkaniu z Konradem i zrozumiałam że trzeba spróbować innego sposobu nauki.Co podobało mi się najbardziej na kursie... Podejście do sposobu nauki, duży zasób materiału w krótkim czasie ale w bardzo przyjemnej formie, dbałość o szczegóły i potrzeby poszczególnych kursantów, pomoc prowadzących. Nauka jest niezwykle ciekawa i przyjemna. Trzeba i warto uczyć się codziennie - to wymaga wysiłku, ale kurs motywuje i wyrabia systematyczność. Nauka staje się automatyczna, nie jest żmudnym i trudnym procesem. Jak oceniam efekty nauki... Bardzo poprawiłam zasób swojego słownictwa, wypracowałam automaty zadawania pytań i odpowiedzi na nie bez tłumaczenia w obie strony. Już się nie boje mówić, dużo więcej rozumiem ze słuchu.

profile-pic
Barbara Rak

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałam się na kurs... Nie potrafiłam używać czasów, znałam/pamiętałam za mało słów i zwrotów. Nie potrafiłam mówić, miałam strach przed mówieniem. Nie wiedziałam jak się uczyć. Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Szukałam rozwiązania swojego problemu, czyli szukałam możliwości uczenia się. Nie ukrywam że dużym ułatwieniem w podjęciu decyzji o tym właśnie kursie było wystąpienie Konrada w programie "Genialny umysł". Dla mnie, osoby która nie może opanować jednego obcego języka, opanowanie ich kilku, choć w stopniu tylko podstawowym, było wręcz niewyobrażalne. Nie będę ukrywać że myślałam że to jest wyreżyserowane i pod "publikę". Ale przeprowadzając dalej swój wywód myślowy stwierdziłam, że jeśli nawet było to zaaranżowane to kurs musiał ktoś przygotować i gdyby było to ktoś taki jak ja, nie znający języka, to nie dałby rady przygotować materiałów na każdy dzień, czyli jakby nie Konrad to ktoś by mu pomógł. Drugim powodem było to że zapowiadana była nauka codzienna, nie wiedziałam czy dam radę, czy wygospodaruję tą godzinę, ale w związku z tym że tą godzinę można rozłożyć w przeciągu całego dnia, dałam radę! Co podobało mi się najbardziej na kursie... Właśnie codzienna nauka. To że można było w trakcie trwania kursu zadać Konradowi pytania, że nie zostawało się samemu z problemem, to że były grupy i też można było się podpytać i zobaczyć że inni też mają takie same problemy. Nawet jeśli sama tych pytań nie zadawałam, to inni je zadawali i można było poczytać odpowiedzi. Jak oceniam efekty nauki... Szczerze jestem zaskoczona! Nigdy w tak krótkim czasie nie osiągnęłam tak wiele, chciałabym to tempo utrzymać i spodziewam się że Konrad mi podpowie jak dalej się uczyć. Jeszcze nie rozumiem wszystkiego, nie rozumiem jak ktoś szybko mówi, ale z fiszek bez problemu rozpoznaję podstawowe czasy, zwroty. Dużo mi się ułożyło, zaczynam sama szukać informacji dlaczego tak a nie inaczej. Przestałam się zastanawiać nad tym aby powiedzieć wszystko tak super poprawnie, wystarczy że ktoś mnie zrozumie przecież wiemy co znaczy "Kali chcieć jeść". Jak dla mnie taka metoda nauki to jest to! Dziękuję!

profile-pic
Małgorzata

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałem(am) się na kurs... Przed przystąpieniem do kursu miałem przede wszystkim problem z mówieniem, ze względu na wewnętrzną barierę. Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Jednodniowe szkolenie u Konrada. Co podobało mi się najbardziej na kursie... Doskonale opracowana metodyka nauki, która pozwala zachować systematyczność. Przyjazny sposób przyswajania wiedzy, w naturalny sposób. Możliwość sprawdzania postępów i praca z grupą to kolejny atut tej metody. Nie jest to jednak system dla leniuchów i osób, które uważają, że samo zapisanie się na kurs da odpowiednie rezultaty. Praca własna i z grupą to konieczność do osiągnięcia sukcesu. Historie fabularne i zadania specjalne, skutecznie łamią monotonię nauki. Globott - pomocny robo. Jak oceniam efekty nauki... Jeżeli miałbym oceniać to w skali od 1 do 10 gdzie 10 to doskonałe rezultaty to daję 10. P.S. Codzienna zabawa z fiszkami tak wywarła presję na moje otocznie, że nawet tort urodzinowy przyjął formę fiszki. Przypuszczam, że kliku moich znajomych dołączą do tej społeczności i zapiszą się na kolejny kurs :).

profile-pic
Bartosz Kamieniecki

Języka angielskiego uczyłam się dawno temu, ale ponieważ przez wiele lat nie miałam z nim styczności to praktycznie go zapomniałam.Do kursu skłoniło mnie coraz częstsze i dłuższe podróże do innych krajów, w których język angielski jest bardzo przydatny. Ważną motywacją dla mnie były i są moje dorosłe dzieci, które mieszkają poza Polską – chciałam im zrobić niespodziankę i komunikować się po angielsku, kiedy ich odwiedzam. Ponadto lubię być niezależna podczas moich podróży. Szukałam kursu, z którego będę mogła korzystać przy moim trybie życia – kurs internetowy był dla mnie świetnym rozwiązaniem. Przed zapisaniem się na kurs angielskiego kupiłam dostęp do kursu „Przełam się i mów” i po przerobieniu go nabrałam pewności, że to jest dobry wybór. Zaufanie do prowadzącego jest dla mnie podstawą mojej decyzji.Kurs wymaga regularności i przerabiania (najlepiej codziennego) regularnie „dawkowanych” materiałów – fiszek, zadań specjalnych... Ważne było wsparcie i dostęp do prowadzącego Konrada. Podczas kursu byliśmy podzieleni na małe 8-10 osobowe grupy - to bardzo pomaga w nauce, szczególnie wtedy, gdy jej uczestnicy są zaangażowani w naukę języka – wspólne wykonywanie zadań i wsparcie daje dodatkową motywację.Dzięki kursowi dużo więcej rozumiem z rozmów w j. angielskim i sama potrafię tworzyć wiele zdań 🙂 Oczywiście to dopiero początek, muszę „ćwiczyć” angielski dalej w praktyce i już z niecierpliwością czekam na powstanie kolejnego poziomu kursu. W międzyczasie zapisuję się na hiszpański, bo to drugi język, który nie tylko mi się podoba, ale i bardzo mi się przyda – uwielbiam ciepłe klimaty (pisząc te słowa jestem właśnie w Sewilii)

profile-pic
Hanna

Zanim zapisałam się na kurs, miałam problemy z wypracowaniem systematyczności w nauce, obawy przed mówieniem, a także nie widziałam zbyt dużych efektów podejmowanego przeze mnie wysiłku. Często też nauka mnie po prostu nudziła.Do zapisania się na kurs skłoniła mnie osoba Konrada, zapowiedź nauki bez powtarzania pojedynczych słówek oraz inna formuła kursu od tych, które do tej pory znałam.Bardzo spodobało mi się "inne podejście do tematu", dzięki czemu nauka nie była nudna i szybo zauważyłam efekty. Współpraca zamiast rywalizacji. Super, że dzięki punktom za naukę mogliśmy zbierać pieniądze na cel charytatywny. Była to dodatkowa mobilizacja.Na kursie nauczyłam się więcej niż się spodziewałam, wypracowałam w sobie systematyczność, nie słucham już bezmyślnie np. piosenek, ale staram się wychwytywać znajome słowa czy zdania. Przekonałam się też, że nie muszę mówić idealnie poprawnie aby zacząć rozmawiać. Wreszcie ruszyłam z miejsca. Gorąco polecam ten kurs.

profile-pic
Ela

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałem(am) się na kurs... Największy problem miałam z rozumieniem ze słuchu oraz mówieniem. Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Do zapisania na kurs zachęciły mnie pozytywne opinie uczestników pierwszej edycji. Forma kursu wydała mi się interesująca i stwierdziłam, że spróbuję. Co podobało mi się najbardziej na kursie... Najbardziej podobały mi się elastyczne godziny nauki. Uczyłam się kiedy miałam na to czas w ciągu dnia. Kurs bardzo mobilizuje do systematycznej nauki. Ciekawe zadania i super atmosfera kursu bardzo w tym pomagają. Jak oceniam efekty nauki... Lepiej radzę sobie z rozumieniem ze słuchu oraz o wiele łatwiej przychodzi mi tworzenie zdań w obcym języku. Liczę, że niebawem powstaną kolejne poziomy kursu, bo taka forma nauki bardzo mi odpowiada.

profile-pic
Natalia

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałem(am) się na kurs... Problemy z mówieniem i rozumieniem w języku angielskim Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Głównie to, że mogłam uczyć się angielskiego praktycznie wszędzie, a kurs uczył przede wszystkim mówienia i rozumienia ze słuchu.Co podobało mi się najbardziej na kursie... To, że to ja decydowałam kiedy się uczę ale jednoczenie była motywacja codziennej w postaci punktów i przekazywania pieniędzy na cel charytatywny. Bardzo podobała mi się nauka całych zdań, a nie pojedynczych słówek. Jak oceniam efekty nauki... Myślę, że poczyniłam duże postępy w nauce i nie boję się już mówić w języku angielskim.

profile-pic
Barbara

Zanim zapisałam się na kurs, czułam, że kręcę się w kółko. Niby dużo już umiałam, ale ciężko mi było używać języka w praktyce. Nie potrafiłam ruszyć z miejsca i przełamać się w mówieniu.Chciałam wreszcie poczuć, że uczę się czegoś nowego, a nie powtarzam utarte schematy, które nie przynoszą efektów.Najbardziej spodobało mi się, że mogę uczyć się w dowolnej chwili nie wychodząc z domu. Początkowo wydawało się, że jest bardzo prosto i mało tej nauki, może żeby nie zniechęcić nas na starcie? A może, żebyśmy poczuli się pewnie? Ale szybko się rozkręciło. Podobała mi się również forma zadań i pracy grupowej jest bardzo ciekawa i angażująca. I to, że nauczyłam się zwrotów nowy potocznej, a nie tylko słówek i regułek.Czuję się dużo pewniej w rozmowie, ale też jestem zmotywowana do dalszej nauki. Już zakupiłam materiały polecone przez Konrada i działam dalej. Gorąco polecam ten intensywny, ale bardzo efektywny kurs!

profile-pic
Barbara

German

Zanim zapisałem się na kurs: Miałem problem ze znalezieniem czasu na naukę i dostosowania zajęć do różnych godzin pracy w ciągu tygodnia.Jak trafiłem na kurs: Zobaczyłem film na YouTube. Zaciekawił mnie przedstawiony tam sposób nauczania. Postanowiłem spróbować, bo wiem, że tradycyjne, szkolne nauczanie nie dla wszystkich jest skuteczne.Co najbardziej mi się podobało na kursie: Motywowanie do codziennej pracy językiem przez zadania, grupę i organizatorów kursu. Różnorodne zadania zmuszające do przełamanie się.Jakie są efekty nauki po 3 miesiącach?: Niesamowite. Zaczynałem naukę niemieckiego z absolutnego zero. Teraz wyłapuję poszczególne zdania i zwroty z rozmowy i w filmach. Potrafię stworzyć proste zdanie, i choć wiem że to dopiero początek to nie czuję zniechęcenia pomimo intensywności kursu, ale chęć do dalszego rozwoju.

profile-pic
Piotr

Co sprawiało mi największy problem, zanim zapisałam się na kurs: Moim największym problemem był dobór odpowiednich materiałów do nauki. Różnorodnych materiałów jest dużo, ale tak naprawdę nie wiadomo od czego zacząć i jak się uczyć. Drugim problemem był chroniczny brak systematyczności.Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs: Jasne przedstawienie tego co jest w kursie, na czym polega i co mogę z niego wynieść.Co najbardziej podobało mi się na kursie: Bardzo mi odpowiadało to, że wiele razy były te same słowa używane w różnych zdaniach, w różnych kontekstach. Dzięki temu, lepiej zrozumiałam budowę danego zdania oraz szybciej zapamiętywałam słowa. Bardzo dobre były też powtórki i zadania w grupie. Uczyłam się też codziennie,, zatem moja systematyczność na tym zyskała :)Jak oceniam efekty nauki po 3 miesiącach: Nie robiąc żmudnych ćwiczeń z gramatyki na pewno lepiej zaczęłam ją rozumieć. Widzę większe efekty niż po kursie z niemieckiego, na który chodziłam przez pół roku, przez pięć dni w tygodniu.

profile-pic
Jolanta

Jak wyglądała Twoja sytuacja przed zapisaniem się na kurs: Problemem była dla mnie motywacja, dzięki której mogłabym uczyć się systematycznie. Mój tydzień pracy nie jest regularny, dużo podróżuję, więc na tradycyjnym kursie mogłabym mieć dużo nieobecności.Co skłoniło Cię do zapisania: Możliwość nauki w domu oraz obietnicą skuteczności kursu.Co najbardziej podobało Ci się na kursie? Forma prowadzenia. Całkowicie kontroluje kiedy się uczę. Widzę efekty nauki, a jednocześnie nie odczuwam ciężaru uczenia się języka.Jak oceniasz efekty po zakończeniu kursu? Bardzo dobrze. Mam solidne podstawy i sporą orientację w systemie języka.

profile-pic
Aleksandra

Co sprawiało Ci problem przed zapisaniem się na nasz kurs? Rozumienie ze słuchu i mówienieCo skłoniło Cię do zapisu na kurs? Systematyczne odrabianie zadań i cel charytatywny.Co podobało Ci się na kursie? Praca z fiszkami i możliwość kontaktu z grupą oraz zbiórka na cel charytatywny.Systematyczność i utrwalanie już nauczanego materiału.Opieka i pomoc w trudnych sprawach,np.ogarnięcie spraw technicznych,więc mogą skorzystać także osoby ,które nie są biegłe w świecie komputerów👍😘Jak oceniasz efekty nauki? Dużo lepiej „słyszę”język i wiele rozumiem z tego co słyszę.Systematyczność to klucz do nauki języka,jestem wdzięczna,że nabrałam tej cechy i będę codziennie powtarzać jeszcze raz ten materiał.

profile-pic
Elżbieta

Jakie miałaś problemy, zanim zapisałaś się na kurs: Nie wiedziałam w jaki sposób zacząć samodzielnie naukę, aby osiągnąć oczekiwane efekty i swobodnie porozumiewać się językiem z obcokrajowcami.Co skłoniło Cię do zapisania się na kurs? Przeczytałam książkę Sekrety Poliglotów i zachęcona wiedzą Pana Konrada, postanowiłam spróbować.Co podobało Ci się na kursie? Największym atutem kursu jest stała pomoc oferowana przez Pana Konrada i możliwość uzyskania odpowiedzi na nurtujące pytania na każdym etapie nauki.Jak oceniasz efekty nauki po zakończeniu kursu? Jestem bardzo zadowolona. Nie spodziewałam się że w tak krótkim czasie będę w stanie rozmawiać i przede wszystkim - mówić poprawnie.

profile-pic
Kamila

Uczyłam się w szkole języka niemieckiego. Jak to zazwyczaj jest, jak się go nie używa to wszystko wylatuje z głowy.Do zapisania na ten kurs skłonił mnie nagły wyjazd do kraju niemieckojęzycznego. Mój znajomy polecił mi ten kurs, jako naukę języka niemieckiego, po której będę w stanie się porozumiewać, bez żadnej bariery językowej.Najbardziej podobało mi się na kursie to, że uczę się języka za pomocą fiszek. Bardzo polubiłam tą metodę.Będąc w kraju niemieckojęzycznym ćwiczę język i jestem w stanie rozmawiać po niemiecku. Moje rozmowy nie są może na bardzo zaawansowanym poziomie, ale mimo wszystko potrafię się dogadać. Nie mam bariery językowej i uważam, że to duży sukces.

profile-pic
Iza

Czas - standardowe kursy często są 1-2 razy w tygodniu, gdy trafi się choroba czy jakieś święto, zdarza się, że cały tydzień nauki 'wypada', tutaj nawet w takich sytuacjach mogłam się uczyć, a często miałam nawet więcej czasu na powtórki 😉 Podobało mi się też że w pewnym momencie był spory nacisk żeby zacząć mówić, wydaje mi się że to jest kluczowe w nauce językaMożliwość nauki online i dostosowanie godzin nauki do moich możliwości czasowych (często późny wieczór)Możliwość nauki wtedy kiedy mam na to czas, osobiście bardzo mnie motywował system fiszek, podobało mi się, że parę tygodni było 'luźniejszych', dobrze się to zgrywało z moim poziomem motywacji. W mojej grupie fajnie też funkcjonował system współpracy na Fb, nie wszyscy byli aktywni ale było parę zaangażowanych osób i dobrze się z nimi współpracowałoBardzo pozytywnie, czuję że znam sporo nowych słów i mogę złożyć podstawowe poprawne zdania, to jest świetny początek biorąc pod uwagę, że zaczynałam od zera

profile-pic
Aleksandra Topolnicka

Brakowało mi ukierunkowania, nie mogłam zdecydować czego i z jakich materiałów powinnam się uczyć. Przeszkadzało mi ciągle kręcenie się w kółko. Wieczne powtórki, zniechęcenie i powroty. Odkrywanie, że nic nie pamiętam z tego co już się przecież kiedyś uczyłam. Wydawało mi się, że muszę w nieskończoność powtarzać wszystko, na co oczywiście nie miałam czasu. Nie cierpiałam gramatyki, między innymi dlatego, że nie miałam wystarczającego zasobu słownictwa aby ją ćwiczyć. Zresztą, uczenie się jednego aspektu gramatycznego wydawało mi się bez większego sensu, czułam się bardzo przez to ograniczona, bo na co dzień w trakcie jednej wypowiedzi używamy np. kilku czasów, rodzai, osób itd.Spodobała mi się perspektywa uczenia całych zdań oraz planowane powtórki w odpowiednich odstępach czasowych.Uczenie się całych zdań - automatycznie uczymy się gramatyki. W pewnym momencie sami zauważamy punkty wspólne i zaczynamy stosować je świadomie. Brak jest bezsensownych powtórek, które nic nie wnoszą. Czuję, że zdanie do powtórki pojawia się w idealnym momencie. Bardzo mi się także podoba, że naukę mogę sobie dopasować do danego dnia. Albo wszystko uczę się na raz, albo rozbijam na partię i nie zaburza to procesu uczenia. Wyrobiłam w sobie nawyk nauki i robię to z przyjemnością.Uczyłam się niemieckiego w szkole przez 6 lat i potrafiłam powiedzieć tylko jedno zdanie. Jedyne czego się nauczyłam to jak siebie zablokować i milczeć, bo przecież i tak powiem źle. Dziś po kursie umiem już powiedzieć dość sporo, czuję zdecydowanie większą odwagę i chęć mówienia. Samodzielnie tworzę nowe zdania. Teraz już wiem, że nauczenie się swobodnego używania języka to tylko kwestia czasu i praktyki.

profile-pic
Katarzyna

Jest to chyba najlepsza forma nauki, jest to bardzo motywujące, żeby każdego dnia uczyć się przynajmniej 10 fiszek dziennie, dzięki czemu osiągnąłem systematyczność i z każdym dniem poziom mojego posługiwania językiem się zwiększał. Na kurs zapisałem się, ponieważ byłem bardzo zadowolony po 1 edycji, w której uczyłem się j. hiszpańskiego.Przez 3 miesiące nauki zrobiłem większy postęp niż przez 7 lat nauki niemieckiego w podstawówce, gimnazjum i liceum. Przełamałem pewne bariery językowe, które w szkole nie byłem w stanie pokonać....

profile-pic
Piotr

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałem(am) się na kurs... Brak systematyczności. Przy moim nieprzewidywalnym kalendarzu zadań służbowych i pozasłużbowych, zapisanie się na kurs stacjonarny o stałych porach zajęć nie wchodziło w grę. Podobnie wyglądały zajęcia w indywidualnym toku: spotykałem się z lektorem raz w tygodniu, pracowaliśmy przez godzinę lub dwie, a przez resztę tygodnia miałem się tego nauczyć. Z tym bywało różnie: na początku całkiem nieźle (pierwszy zapał), później już coraz gorzej. Albo brakowało czasu, albo chęci, a czasem po prostu sił po gorszym dniu. Najczęściej przychodziłem więc na kolejne zajęcia niezbyt dobrze przygotowany, stąd i ta forma nauki zakończyła się niepowodzeniem. Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Przede wszystkim ciekawość. Formuła tego kursu bardzo mi odpowiadała: zajęcia online w domu i sam ustalam porę nauki. Poza tym uznałem, że skoro wcześniejsze próby nie przyniosły sukcesu, to i tak nie mam nic do stracenia. Obejrzałem również występ Konrada w programie "Genialny umysł" - kompetencje Konrada były poza wszelką dyskusją i ostatecznie mnie przekonały. Co podobało mi się najbardziej na kursie... Regularność nauki. Rzeczywiście, wystarczało 15-20 minut dziennie, aby opracować materiał z danego dnia. Zgodnie z sugestiami Konrada nie zwiększałem limitu i dobrze: w późniejszym etapie poziom trudności rósł i metoda "jedzenia małą łyżeczką" okazała się bardzo "lekkostrawna". Nawet nadrobienie kilkudniowych zaległości nie stanowiło większego problemu, choć zdecydowanie łatwiej było uczyć się z dnia na dzień. Jak oceniam efekty nauki... Absolutnie się nie zawiodłem, efekty oceniam bardzo pozytywnie, aczkolwiek podchodzę do nich z należytą pokorą. Konrad gwarantował poziom B1 i myślę, że na tym poziomie właśnie jestem (choć to zaledwie połowa drogi do bardzo dobrej znajomości języka). Po dwóch miesiącach kursu znów mogłem bez większych problemów rozmawiać z Niemcami, pierwszy raz od 25 lat! Oczywiście, brakowało znajomości pewnych słówek czy zwrotów, ale nawet jeśli nie wszystkie słowa w zdaniu mogłem zrozumieć, to zwykle poprawnie odczytywałem jego kontekst. Znakomitą forma sprawdzenia swojej wiedzy były "mini-wyspy", które pojawiły się w Anki w ostatnich dwóch tygodniach kursu. Dzięki nim zdałem sobie sprawę jak dużo się przez tych 13 tygodni nauczyłem - pokazały mi jednak również obszary, w których muszę jeszcze sporo popracować, już we własnym zakresie. Konrad wytyczył pewien szlak, teraz trzeba nim po prostu pójść dalej 😉

profile-pic
Sebastian Szymkowiak

Wiele osób pragnących nauczyć się języka obcego zmaga się z podobnymi problemami: nie wiedzą, od czego zacząć; nie są w stanie sensownie zaplanować nauki; szybko tracą motywację. Nie byłem wyjątkiem.Zapisałem się na kurs, ponieważ chciałem wypróbować inną metodę poznawania języka. Chciałem wziąć udział w kursie, który stawia przede mną konkretne wymagania, ale jednocześnie nie nakazuje uczyć się w sztywno wyznaczonych godzinach.Kurs to przede wszystkim praca z rewelacyjnie opracowanymi fiszkami; uczestnicy nie muszą się zastanawiać, jakie materiały powinni przerobić kolejnego dnia. To bardzo pomaga i oszczędza energię, którą można przeznaczyć na wykonywanie zadań w grupach czy dodatkową naukę.Każdy, kto uczy się regularnie, poświęca na naukę co najmniej godzinę dziennie i bierze aktywny udział w grupowych zadaniach, z pewnością zobaczy efekty swojej pracy.

profile-pic
Krzysztof

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałam się na kurs... Chciałam nauczyć się wszystkiego na pamięć. Myślałam, że jeśli przyswoję mnóstwo słówek, to reszta przyjdzie sama. Ciężko mi było wypowiedzieć się w obcym języku, gdyż nie umiałam spontanicznie wymyślić pytań czy odpowiedzi. Oczywiście brak regularności i motywacji też nie pomagają. Jeszcze jednym problemem był brak planu nauki: co? kiedy? i jak długo? od czego zacząć? jakie materiały wykorzystać? Tutaj otrzymujemy jasny plan nauki i potrzebne do tego materiały.Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Zapisałam się ze względu na możliwość uczenia się w domu, czy gdziekolwiek indziej oraz dowolny czas na naukę. Odnalezienie sił do wyjścia na wieczorne zajęcia stacjonarne czasami graniczyło z cudem. Zaintrygowała mnie też możliwość współpracy w grupie, podobał mi się element rywalizacji i grywalizacji, zdobywania punktów i dzięki temu zdobywania tajemniczych nagród. Przeczytałam opinie innych uczestników i postanowiłam spróbować. Co podobało mi się najbardziej na kursie... Najbardziej podobało mi się porcjowanie wiedzy. Nagrody w tle motywowały a ciekawe dodatkowe zadania zmuszały do większego wysiłku i poznania nie tylko suchych formułek ale też żywego języka. Motywowały do samodzielnego szperania i odnajdywania innych ciekawych zdań, powiedzeń oraz intrygującego ich użycia. Jak oceniam efekty nauki... Ten kurs pomógł mi przyswoić podstawową wiedzę na temat użycia języka. Praca z Anki przyniosła efekty w możliwości zrozumienia prostych tekstów pisanych, artykułów z gazet a nawet rozumienia ze słuchu prostych wypowiedzi bez wysiłku. Słuchając radia niemieckiego udaje mi się wyłapać pojedyncze słowa i zdania. Oczywiście słownictwo jest jeszcze na poziomie podstawowym, ale przecież to dopiero początek przygody z językiem niemieckim. Zawsze mi się wydawało, że jest to język nieprzyjazny, twardy, zbyt hardy i zdystansowany, żeby można było się go uczyć z przyjemnością. Ten kurs obalił moje myślenie a nauka była właśnie przyjemnością i relaksem. Dziękuję za pomoc. Polecam każdemu zmieniać swoje myślenie o specjalnych talentach językowych właśnie tutaj. To ciężka i systematyczna praca przynosi niesamowite efekty w nauce języka a nie specjalne talenty otrzymane przez wybrańców. 🙂

profile-pic
Agnieszka B.

Spanish

Co sprawiało mi największy problem, zanim zapisałam się na kurs: Przede wszystkim dotychczasowe kursy w szkołach językowych w których uczestniczyłem nastawione były na naukę gramatyki poprzez regułki, zapamiętywanie odmian i form gramatycznych, naukę zestawów słówek oraz czytanie krótkich opowiadań i dialogów. Niestety brakowało mi nauki mówienia i rozumienia ze słuchu, co jest najistotniejszą sprawą w nauce języka obcego. Tłumaczenie tekstu pisanego nie uczy mówienia i rozumienia ze słuchu. Drugą kwestią był brak motywacji i przede wszystkim brak umiejętności nauki poza lekcjami. Chodzi mi o naukę mówienia i rozumienia wypowiedzi języka, którego się uczyłem. Odrabianie zadań domowych nie dawało mi satysfakcji i nie przybliżało mnie do umiejętności posługiwania się językiem.Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs: Zapewnienie Konrada, że na kursie nauczę się mówić w języku obcym i rozumieć co mówią inni oraz że poznam odpowiednie techniki nauki. Zapewnienia te poparte były wieloma pozytywnymi opiniami osób biorących udział w poprzednich edycjach tego kursu. Ważne dla mnie były również indywidualne dostosowanie czasu nauki, wsparcie i motywacja że strony nauczyciela jak i innych uczestników kursu. Poza tym koszt kursu ma dla mnie duże znaczenie. W stosunku do kursów stacjonarnych w szkołach językowych jest dużo tańszy, są dogodne formy płatności, możliwość bezpłatnej rezygnacji w dowolnym momencie trwania kursu oraz co ważne gwarancja zwrotu pieniędzy w przypadku braku efektów w nauce.Co najbardziej podobało mi się na kursie: To, że przełamałem barierę językową. Na kursie zrozumiałem, że nauka może być efektywna i że wbrew temu co myślałem wcześniej każdy jest w stanie nauczyć się języka obcego. Kolejna ważną kwestią jest to, że kurs bardzo mobilizuje i dyscyplinuje w nauce. Przystępując do tego kursu nie ma możliwości aby nie wykonywać codziennych zadań. Nauka wchodzi w krew i jest bardzo przyjemna.Jak oceniam efekty nauki po 3 miesiącach: Miałem obawy czy po tak krótkim czasie trwania kursu (90 dni) osiągnę rezultaty o których marzyłem. Nie zawiodłem się. Bardzo dużo rozumiem ze słuchu, potrafię wypowiadać się na poziomie podstawowym i co ważne wiem jak dalej rozwijać się językowo, z jakich materiałów korzystać, gdzie ich szukać. Poznałem też odpowiednie metodę i sposoby nauki.

profile-pic
Krzysztof Klamycki

Co sprawiało mi największy problem, zanim zapisałam się na kurs: Permanenty brak czasu na naukę.Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs: Wzięcie udziału w tym kursie było jednocześnie wyzwaniem i eksperymentem. Wyzwaniem dlatego, że naprawdę mam mało czasu (dzieci, praca dom i mnóstwo innych obowiązków), a eksperymentem dlatego, że jeszcze nigdy nie uczyłam się w ten sposób. Na pewno niepodważalnym powodem zapisania się na ten kurs był autorytet Konrada i Marlona.Co najbardziej podobało mi się na kursie: Innowacyjny, bezbolesny sposób nauki. Dla mnie idealny, szyty na miarę. Dzięki tej metodzie uczyłam się "przy okazji", kiedy szłam po bułki do sklepu czy na spacer z psem. Poza tym większość zdań jest przydatna w codziennym życiu. Na pewno bardzo bardzo bardzo podobała mi się sama organizacja kursu. Grupy wsparcia, cotygodniowe wyzwania, a przede wszystkim możliwość komentarzy fiszek. Jestem pozytywnie zaskoczona szybkością odpowiedzi Konrada i Marlona, nie wspominając już o ich wiedzy i fantastycznej umiejętności przekazywania informacji:)Jak oceniam efekty nauki po 3 miesiącach: Efekty są adekwatne do moich oczekiwań. A nawet więcej. Umiem mówić zdaniami, a nawet na podstawie tych poznanych, tworzyć własne. Dzięki tej metodzie, w naturalny sposób poznałam podstawowe mechanizmy rządzące językiem hiszpańskim. "Poczułam" ten język:)

profile-pic
Anna Mądry

W trakcie nauki wzrosło moje zainteresowanie technikami uczenia się języków. Rozglądając się po internecie natrafiałem na różne propozycje. Ale najbardziej przypadła mi do gustu oferta Pana Konrada ponieważ nie była nastawiona na złowienie za wszelką cenę klienta, nie obiecywała super postępów, była realna i uczciwa. No i miała w sobie zawarty szlachetny cel i pasję dzielenia się swoją wiedzą co można było wyczuć słuchając twórcę kursu.Na kursie najbardziej podobała mi się rzeczowość, profesjonalizm i idealna współpraca prowadzących kurs z uczestnikami. Podobało mi się stopniowe piętrowanie trudności i praktyczne pokazywanie jak się uczyć. Bardzo wielką zaletą kursu jest to, że można go spokojnie kontynuować po jego zakończeniu i stopniowo nadrabiać zaległości.Pod koniec kursu i jestem przyjemnie zaskoczony tym, jak wiele słów i zwrotów zapamiętałem. Poprawiła się płynność wymowy i rozumienie ze słuchu. Bez problemu bez pomocy tłumacza czytam i rozumiem proste teksty. Nie wpadam w panikę gdy mam coś powiedzieć gdyż umysł spokojnie wyszukuje właściwe słowa. Kurs w 100% spełnił moje oczekiwania.

profile-pic
Ryszard

Z jakimi problemami w nauce języka zmagałeś(aś) się, zanim zapisałeś(aś) się na nasz kurs? Brak odpowiednich narzędzi. Ruchomy grafik w pracy uniemożliwiał mi uczenie sie w stałych porach.Żeby zapisać się na kurs skłonił mnie fakt, że Pan Konrad mówi w 14 językach i doszłam do wniosku, że skoro zna tyle języków to wie jak się ich uczyć. Rzeczywiście 😉 nie rozczarowałam się.Bardzo podobało mi się to, że kurs był intensywny, codziennie uczyliśmy się i korzystaliśmy z powtórek interwałowych, co było szczególnie pomocne, ponieważ dzięki tym powtórkom nie zapominaliśmy tego czego wcześniej się nauczyliśmy. Uczyliśmy się całych zdań i konstrukcji a nie tylko pojedynczych słówek.Jestem bardzo zadowolona. Rzeczywiście po tych 3 miesiącach nauki widzę duży progres i jestem w stanie sama zbudować zdania po hiszpańsku. Juz zapisałam się na kolejną część kursu na wyższym pozniomie bo to naprawdę działa. Wymaga to od nas codziennej pracy i dyscypliny ale daje efekty. Gorąco polecam wszystkim chcącym się nauczyć języka w praktyczny sposób.

profile-pic
Zuzanna Magnucka

Z jakimi problemami w nauce języka zmagałeś(aś) się, zanim zapisałeś(aś) się na nasz kurs? Dostępne stacjonarne kursy języków obcych wymagają nauki o konkretnej zaplanowanej porze co jest dużym utrudnieniem ,natomiast internetowe kursy często skupiają się na początku na nauce pojedynczych słów lub od razu zarzucają pełną gramatyką.Co skłoniło Cię do zapisania się na ten właśnie kurs? Na ten kurs namówił mnie mąż , który natrafił na niego w internecie .Co najbardziej podobało Ci się na kursie? W kursie najbardziej odpowiadał mi fakt ,że mogłam to robić o dowolnej porze , w dowolnym miejscu oraz naukę mogłam rozkładać według możliwość w danym dniu. Kurs był przemyślany tak ,że w momentach w których ilość materiałów była już naprawdę duża, były tygodnie w których można było nadrobić zaległości :)Jak oceniasz efekty nauki na zakończenie kursu? Jako że język którego się uczyłam był dla mnie zupełnie nowy i obcy oceniam efekty jako bardzo zadowalające tzn. zdania które brzmiały jak czarna magia zaczęły brzmieć w mojej głowie nareszcie zrozumiale , a dzięki niektórym zadaniom mogłam odważyć się mówić po hiszpańsku na głos 🙂

profile-pic
Angelika

Dla mnie zawsze problemem był słomiany zapał i nauka słówek, które w większości z trudem zapamiętywałam.Do zapisania na ten kurs skłoniły mnie pozytywne opinie uczestników wcześniejszych edycji i obietnica, że szybko zauważę pierwsze efekty, więc postanowiłam zaryzykować. Pomyślałam, że człowiek który sam nauczył się 14 języków musi wiedzieć jak się uczyć, aby nauka była skuteczna. Cieszę się, że zaufałam Konradowi.Najbardziej podobał mi się skuteczny sposób nauki, powtarzanie fajnych fiszek, całych wyrażeń, które naprawdę łatwo wchodziły do głowy i co najważniejsze, nadal tam są. Dzięki temu nie próbujesz sobie w głowie tłumaczyć z polskiego na inny język poszczególnych słow, tylko wiesz jak to powinno brzmieć, po prostu to wiesz i się nad tym nie zastanawiasz.Uważam, że to bardzo skuteczny kurs nauki języka, to co Konrad obiecuje jest prawdą. Dlatego ja skończyłam teraz kurs hiszpańskiego i już zaczynam angielski, bo wiem , że to działa. Warto też jednak wiedzieć, że trzeba na naukę poświęcić trochę czasu każdego dnia, jeśli jednak będziesz to robić systematycznie, rezultaty masz gwarantowane. Tu nie ma ściemy. Polecam z całego serca! Dziękuję Konrad!

profile-pic
Aleksandra

Ochotę na naukę języków miałam zawsze dowodem na to są liczne książki językowe które posiadam. Moim problemem było to, że szukałam tej idealnej , kurs w szkole językowej odpadał ze względu na moją specyficzną pracę, na lekcje indywidualne nie mogłam się przemóc. Jestem głębokim introwertykiem i ten kurs był strzałem w dziesiątkę.Na ten kurs dokładnie, języka hiszpańskiego skłoniło mnie to, że moja córka mieszka na Lanzarote i ja tam u niej bywam. Zauważyłam, że coraz bardziej się niecierpliwi jak musi mi wszystko tłumaczyć i to to był ten główny impuls , że wybrałam hiszpański.W kursie podobało mi się wszystko, świetnie dozowany, bardzo mtywujący bo postęp jest zauważalny, gramatyka finezyjnie wprowadzana. Pan prowadzący z fajnym, lekkim poczuciem humoru. To, że można było się uczyć nie wychodząc z domu też uważam za plus, ale cały czas miało się poczucie, że nie jesteśmy zostawieni samym sobie.Efekty końcowe są na tyle zadawalające, że zachęciłam 3 osoby z rodziny na ten kurs i sama też uczę się obecnie angielskiego.

profile-pic
Bożena

Zanim zapisałem się na kurs... Miałem największy problem z mówieniem w obcym języku.Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Ciekawość, osoba Konrada i jego ogromna wiedza, chęć rozpoczęcia nauki nowego języka od podstaw.Co podobało mi się najbardziej na kursie... Ogólna forma, to, że można uczyć się w każdym miejscu i o dowolnej godzinie, mega profesjonalne przygotowanie oraz wsparcie.Jak oceniam efekty nauki... Z języka w którym znałem tylko jedno słowo zacząłem rozumieć naprawdę sporo. Potrafię wyciągnąć najważniejsze wątki z oglądanych filmów czy w jakimś stopniu zrozumieć osoby na ulicy władające w tym języku. Ale to nie koniec, naukę trzeba kontynuować po zakończonym kursie i postępy są widoczne jeszcze bardziej.

profile-pic
Sebastian

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałam się na kurs... Utrzymanie motywacji, systematyczność i wymowa ( nauczenie się dźwięków , których wcześniej nie znaliśmy)Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Najważniejszym powodem zapisania się na kurs była osoba prowadząca Konrad . Tylko od współczesnych poliglotów możemy nauczyć się najbardziej skutecznych metod samodzielnego uczenia się języków obcych. Co podobało mi się najbardziej na kursie... Kurs ten zmienia priorytety . Skuteczna metoda ( 👂🏻👄✍🏻) sprawia , że proces uczenia sprawia nam przyjemność. Systematyczność , nawet kilka minut dziennie ,może mieć pozytywny wpływ na nasze umiejętności. Jak oceniam efekty nauki... Inspirujące doświadczenie. Kurs ten motywuje do dalszej nauki.

profile-pic
Kamilla

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałam się na kurs... Brak systematyczności Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Autor kursu to poliglota. Stwierdziłam więc, że jest to osoba, która w temacie nauki języków wie o czym mówi 😉 Czytałam wcześniej jego rady w przemawiały do mnie, wszystkie zawarte tam informacje Co podobało mi się najbardziej na kursie... Fiszki jakie codziennie dostawałam. Fakt że nie musiałam ich sama tworzyć, czyli tracić czas na ich samodzielne wpisywanie. Do każdej fiszki jest tez wymowa. Dodatkowo wykorzystywane są mechanizm rywalizacji między grupami, ci dodatkowo mobilizuje, oraz fakt, że ucząc się możesz pomagać innym. Wszystko to razem wzięte, z punktu widzenia dodatkowej „motywacji” do codziennej nauki jest genialne Jak oceniam efekty nauki... Oczywiście wszystko zależy od tego ile czasu poświęcisz na naukę. Należy przygotować się, że będzie to co najmniej godzina dziennie. Codziennie 😉 przez cały czas trwania kursu. Efekty - gwarancja, że będziecie potrafili wypowiadać się w języku którego się uczyliście na podstawowe tematy. To że będziecie mówić jest pewne, od Waszej indywidualnej pracy będzie zależeć tylko zasób waszego słownictwa.

profile-pic
Małgosia

Pierwszy kurs językowy który sprawiał mi (i nadal sprawia) ogromną radość, materiał dobrany tak, że w zasadzie od pierwszych chwil miałam wrażenie, że ten język nie jest mi obcy mimo, iż zaczynałam od totalnego zera. Wszystko ubrane w bardzo ciekawą formę co jeszcze bardziej zachęcało do działania. W pewnym momencie kursu w wyniku nałożenia się pewnych spraw osobistych narobiłam sobie strasznych zaległości ale pomimo to starałam się robić cokolwiek by iść dalej, bez presji i stresu kontynuowałam wszystko w swoim tempie i nadal to robię. Nie ukrywam, że chwile w ciągu dnia, gdy mogę poświęcić czas na dalszą naukę są przyjemnością !!! Już zapisałam się na kolejny kurs ! 😀

profile-pic
Anna Wietrzycka

Kurs jest fantastyczny, znajomi nie wierzą ze tak dużo potrafię i to zaledwie po 3 miesiącach. Zajęcia zróżnicowane. System ANKI bardzo pomocny w codziennej nauce. Każdemu polecam. Ja oczywiście skorzystam z nauki drugiego języka w kolejnej edycji.

profile-pic
Tomasz

Bardzo odpowiada mi ta metoda nauki. Na pewno będę ją wykorzystywać do nauki następnych języków. Materiały są przygotowane rewelacyjnie. Myślę, że po tych trzech miesiącach nauki umiem więcej, niż gdybym uczyła się na zwykłym kursie.

profile-pic
Monika

Uwaga, bardzo niebezpieczny kurs językowy! Po trzech miesiącach „W 90 dni dookoła hiszpańskiego“ zdiagnozowałem u siebie UZALEŻNIENIE od codziennego kontaktu z wybranym językiem, którego podstaw od dawna chciałem się nauczyć. Cóż, motywacja to nie wszystko, niezbędna jest też strategia. I właśnie za jakże pomocną w procesie nauki strategię jestem niezmiernie wdzięczny. Dzięki specjalnie przygotowanym fiszkom poznałem najczęściej używane hiszpańskie zwroty, słowa i ich formy, zawsze w odpowiednio dobranych kontekstach. To dla mnie idealne rozwiązanie: lubię uczyć się jak typowy samouk, ale jednocześnie potrzebuję informacji zwrotnej i opieki – pozwolę sobie na modne ostatnio słowa – coacha czy mentora. Unikatowe podejście autora kursu sprawiło, iż zacząłem uświadamiać sobie słabe strony podejmowanych przeze mnie wcześniej prób uczenia się języków. Podczas kursu nie brakowało również emocji i łagodnej rywalizacji, bowiem grupy uczestników zbierały punkty. Na koniec nie pozostaje mi zatem nic innego niż napisać: ¡Muchas gracias por todo!

profile-pic
Krzysztof Sitarz

Jestem bardzo zadowolona z uczestnictwa w kursie i miło zaskoczona jego organizacją. Próbowałam uczyć się języków na różnych kursach, zarówno stacjonarnych jak i internetowych. Jednak kurs prowadzony przez Konrada dał mi, nauczył mnie najwięcej w tak krótkim czasie. Wydawałoby się, w internetowym kursie jesteśmy sami z komputerem. Ale tak nie było. Konrad czuwał nad nami, przekazał nam ogromną wiedzę, odpowiadał na pytania, motywował do nauki. Był WSPANIAŁYM nauczycielem. Sądzę, że spotkamy się na kolejnym kursie 🙂

profile-pic
Ewa

Wrażenia po kursie mam bardzo dobre. Nawet nie spodziewałam sie że bede tak duzo słówek pamiętać i że tak łatwo przychodzi mi tworzenie zdań. Ostatnio przeczytałam kątem oka nagłówek do artykułu po hiszpańsku, po chwili dopiero doszło do mnie że go zrozumiałam jakbym przeczytała go po polsku.

profile-pic
Judyta Foryt

Ten kurs wyrobił we mnie systematyczność w uczeniu się ,siadam codzienni i powtarzam na głos zdania i dzięki temu dużo pamiętam.

profile-pic
Małgorzata Michalska

French

Akurat języka francuskiego nigdy wcześniej się nie uczyłam. Zaczęłam z Wami kompletnie od zera. Z perspektywy czasu, porównując naukę francuskiego z Wami do nauki angielskiego i niemieckiego wcześniej - wydaje mi się, że z Wami opanowałam podstawy znacznie szybciej :)Chciałam zacząć naukę nowego języka kompletnie od zera. Z jednej strony nie chciałam isc do szkoły językowej, z drugiej - wiem, że sama nie zmobilizowałabym się do codziennej nauki w domu. Szukałam więc kursu, gdzie ktoś podałby mi gotowy program/plan do przerobienia w domu. Znalazłam Was i zaryzykowałam 🙂 nie do końca wierzyłam w efekty, ale muszę przyznać, że przerosły moje oczekiwania :)Najbardziej podobało mi się to, ze mogłabym uczyć się w najbardziej odpowiednim dla siebie momencie. Czasami rano, czasami w trakcie dnia, innym razem późnym wieczorem. Nie ma ograniczeń, kiedy masz chwilę wolnego czasu, otwierasz aplikację i uczysz się nowych rzeczy.Jestem bardzo zadowolona z efektów, nie spodziewałam się aż takiego postępu. Ale muszę przyznać, że w ciągu tych 3 miesięcy poświęciłam średnio godzinę dziennie na naukę - nie odpuściłam żadnego dnia 🙂 czasami zajmowało mi to nawet 1.5 godz, ale dałam radę 🙂

profile-pic
Agnieszka

Z jakimi problemami w nauce języka zmagałeś(aś) się, zanim zapisałeś(aś) się na nasz kurs? Moimi największymi problemami była trudność w tworzeniu zdań mimo znajomości gramatyki i podstawowych słówek.Bardzo lubię naukę języków obcych, sprawia mi to ogromną przyjemność, ale efekty metod 'tradycyjnych' nie zawsze były dla mnie wystarczająco satysfakcjonujące. Kiedy trafiłam na stronę sekretypoliglotow.pl stwierdziłam, że warto spróbować innej metody niż dotychczas, był to strzał w dziesiątkę!Niestety nie potrafię wymienić najlepszego 'punktu' kursu, ponieważ cała jego forma bardzo mi się podobała :)Już po pierwszych tygodniach byłam zachwycona efektami do tego stopnia, że polecałam ten kurs wielu swoim znajomym.

profile-pic
Monika L.

Z jakimi problemami w nauce języka zmagałeś(aś) się, zanim zapisałeś(aś) się na nasz kurs? Kilka razy podchodziłam do nauki jednak za każdym razem nie udawało mi się wytrwać to momentu w którym rzeczywiście czegoś się uczę i widzę, że nauka ma sens.Co skłoniło Cię do zapisania się na ten właśnie kurs? Bardzo podobała mi się forma online i to, że mogłam się uczyć wtedy kiedy to mi pasowało to najbardziej. Byłam również pełna nadziei, że osiągnę obiecywane efekty.Co najbardziej podobało Ci się na kursie? Forma kursu online, to że uczyliśmy się naprawdę przydatnych zwrotów i oczywiście, że nadal mam bardzo dużo do nauki ale jestem w stanie nawiązać podstawową rozmowę w języku francuskim i wierzę, że jeśli tylko będę uczyć się systematycznie, prędko dojdę do oczekiwanego poziomu.Jak oceniasz efekty nauki na zakończenie kursu? Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona! Zdecydowanie polecam ten kurs każdemu, kto zabierał się już kilka razy do nauki ale za każdym razem rezygnuje. Zainwestowane 3 miesiące naprawdę dadzą super efekty 😉

profile-pic
Ewa

Z jakimi problemami w nauce języka zmagałeś(aś) się, zanim zapisałeś(aś) się na nasz kurs? Nie potrafiłam się uczyć. Od szkoły podstawowej cały czas się uczyłam i się uczyłam. Bez większych efektów.Co skłoniło Cię do zapisania się na ten właśnie kurs? Do zapisania się na kurs namówiła mnie siostra. Szukała drugiej osoby do wzięcia udziału w kursie aby otrzymać zniżkę.Co najbardziej podobało Ci się na kursie? Najbardziej w kursie podoba mi się metoda. Że jest to metoda małego dziecka. W sumie nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ponieważ od małego kazano uczyć się mi słówek, to ta nauka szła bardzo opornie. Nie jestem typem osoby, który wkuwa coś na pamięć. Tutaj natomiast jest zupełnie inaczej. Konrad wręcz zakazał uczyć się słówek. Uczyłam się melodii danego języka, brzmienia poszczególnych fraz i wyrażeń. Dokładnie tak jak małe dziecko, które najpierw słucha całego świata, który je otacza a dopiero później zaczyna mówić.Jak oceniasz efekty nauki na zakończenie kursu? Jak na moje bardzo wolne tempo pracy uważam, że naprawdę dużo się nauczyłam. I gdybym miała porównywać znajomość języka francuskiego, którego ucz się dopiero 13 tygodni i nigdy wcześniej nie miałam styczności z tym językiem, do angielskiego, którego uczę się od najmłodszych lat, to francuski znam tylko nieznacznie słabiej od obecnego poziomu angielskiego.

profile-pic
Agata Kruk-Człapińska

Brakowało mi odwagi zeby sie odezwać. Wciaz uczyłam sie w szkołach językowych metoda klasyczna i stałam w miejscu.Los rzucił mnie do Szwajcarii , w ktorej nawet robotnik czy sprzątaczka biegle włada co najmniej 3 jezykami. Bylo mi wstyd bo ja żadnego nie umiałam.Metoda ta pozwoliła mi dużo szybciej rozumieć rozmowę. Zawsze było tak ze uslyszaną fraze musiałam sobie w głowie wyobrazić jako zapisane zdanie a potem wydukałam z możliwie wszystkimi błędami jakie tylko można bylo powiedzieć.Uczylam sie jednocześnie dwóch języków. Niemieckiego, ktorego uczę sie już od 3 lat (obecnie mam 55), oraz francuskiego. Teraz po tym kursie odważniej i poprawnie zaczynam mowic. Bez kontroli świadomości pojawiają się slowa, ktorych wczesniej nie stosowałam (z zakresu kursu oczywiscie). Co do Francuskiego to oglądając filmy w tym języku duzo slow wychwytuje a nawet proste zdania rozumiem. Mieszkam w miejscu, ktorym francuski jest drugim językiem. Na pewno odważę się mówić. Dziękuję

profile-pic
Beata Mieszkowska

Kurs daje swobodę dopasowania czasu a jednocześnie motywuje do nauki. Można nauczyć się praktycznych zwrotów i w krótkim czasie opanować dużo materiału.

profile-pic
Agnieszka

Ten kurs to prawdziwy zastrzyk energii do działania. Długo zastanawiałam się jak zabrać się za naukę nowego języka. Ten kurs mnie zmotywował. Poprzez ciekawe zadania oraz element rywalizacji w grupach miałam powód, żeby uczyć się regularnie. Po pewnym czasie nauka samoistnie przerodziła się w nawyk i teraz każdego dnia, nawet w weekendy, pamiętam o nauce. Dzięki regularnym ćwiczeniom widzę duże postępy - rozumiem coraz więcej i jestem w stanie budować krótkie wypowiedzi bez większego zastanowienia. To zaledwie po 3 miesiącach! Dziękuję Konrad za ten kurs.

profile-pic
Magda

Kurs jest bardzo fajnie pomyslany.Uczysz sie praktycznych elementow jezyka ktore umozliwiaja bardzo szybkie rozpoczecie samodzielnego mowienia.Osoby mowiace po francusku pytaja mnie podejrzliwie czy aby wczesniej sie nie uczylem tego jezyka bo widza bardzo szybki postep.Polecam goraco.

profile-pic
Krystian

Italian

Jak wyglądała Twoja sytuacja, zanim zapisałeś się na kurs? Miałem problemy z codzienną nauką. A nawet jeśli udało mi się już poświęcić trochę czasu, miałem wrażenie, że niewiele mi ta nauka dała.Co skłoniło Cię do zapisu na nasz kurs? Chęć spróbowania czegoś nowego, jakieś metody, która mogłaby mi pomócCo podobało Ci się na kursie? Nauka konkretnych i przydatnych konstrukcji, które łatwo wykorzystać podczas pobytu za granicą.Jak oceniasz efekty kursu? Jestem bardzo zadowolony. Wydaje mi się, że wszystko mam dobrze poukładane w głowie, nie skupiałem się na nauce słówek, a sposób nauki motywował mnie do codziennej aktywności.

profile-pic
Krzysztof

Miałem wiele trudności w zorganizowaniu swojej pracy, zaplanowaniu jej i dobraniu odpowiedniego materiału do nauki. Ponadto nie umiałem wyobrazić sobie, że będę regularnie, np raz w tygodniu spotykał się z nauczycielem - nie mam na to czasu! Nawet jeśli umawiałbym się, uczyłbym się realnie tylko ten jeden raz. Nie umiałbym zmotywować się do codziennej pracy.Postawiłem sobie pytanie, czy szukając nauczyciela, czy lepiej: przewodnika po języku, powinienem wybrać osobę, która tym językiem włada świetnie - bo np jest to jej ojczysty język, czy też lepiej wybrać osobę, która wie, jak uczyć się języków, ma doświadczenie, zna najczęściej popełniane błędy i najlepsze sposoby, by język zamieszkał na naszym umyśle. Szybko odpowiedziałem sobie na to pytanie: nie, ja nie byłbym dobrym nauczycielem polskiego! I postawiłem na Konrada!Fiszki! Są świetne, ciekawe, praktyczne, dobrze przemyślane. Świetne jest tłumaczenie w dwie strony, świetny jest układ tłumaczenia dosłownego, który ułatwia zrozumienie i wreszcie świetne są komentarze. Bardzo ciekawe są wyspy - wyspy inspirują do nauki w nieoczywistych momentach np pod prysznicem - można sobie obmyślać rozmaite wyspy, do opowiedzenia na dziś.Całkiem nieźle! Czuję, że mam podstawy, mam na czym budować dalszą moją językowa edukację. Kurs ustawił mnie na torze codziennych ćwiczeń, zachęcił do szukania rożnych nowych bodźców np podcastów, artykułów, filmów. Z niecierpliwością wyczekuję części średnio zaawansowanej. I obmyślam już sobie, by za cel postawić sobie egzamin na certyfikat językowy - kto wie, może za rok?

profile-pic
Artur Dziadkiewicz

Nie uczyłam się tego języka wcześniej,nie znałam ani jednego słowa w języku włoskim.Co skłoniło Cię do zapisania się na ten właśnie kurs? Chęć porozumiewania się z przyszłą rodziną mojej córki.Narzeczony córki jest Włochem.Co najbardziej podobało Ci się na kursie? Najciekawsza jest sama metoda.Po pierwsze otrzymujemy od razu całe zdania, po drugie gramatyki uczymy się z języka a nie odwrotnie ,co jest niezwykle interesujące.Miałam wrażenie że rozwiązuję łamigłówkę:).Doskonała metoda powtórek interwałowych u mnie a jestem w wieku 50+:) sprawdziła się doskonale.Oczywiście trzeba pracować systematycznie żeby w pełni ten kurs wykorzystać.Jak oceniasz efekty nauki na zakończenie kursu? Jestem zadowolona, mam wrażenie że nie zginę we Włoszech:).Kurs wzbudził we mnie chęć poznania języka włoskiego głębiej ,już czekam na następny poziom kursu.Miałam dylemat czy w moim wieku (50+) dam radę nauczyć się od podstaw nowego języka.Otóż jest to świetna rozrywka dla mózgu,odmładza się z każdym opanowanym zdaniem.Serdeczności ślę dla Ciebie Konrad,bardzo pomocnej Kamili oraz wszystkich współpracujących z Wami.Dorota

profile-pic
Dorota Lorek

Moje problemy dotyczyły głownie mówienia w języku obcym.Przed rozpoczęciem kursu językowego wysłuchałam kursu "Przełam się i mów". Zachęciło mnie to do nauki języka w sposób, o którym opowiadał Konrad. Wybrałam włoski, który podobał mi się od zawsze.Podobała mi się praca z fiszkami w dowolnym dla mnie czasie, historia i zadania fabularne. Podobało mi się też to, że organizatorzy odpowiadali na wszystkie pytania i wątpliwości uczestników.Moje efekty nauki oceniam bardzo dobrze. To jest pierwszy kurs, który spełnił moje oczekiwania.

profile-pic
Agnieszka

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałem(am) się na kurs... Nie uczyłam się wcześniej włoskiego, choć miałam na to wielką ochotę (zawsze lubiłam Włochy i włoski język). Ale ciągle brakowało mi motywacji aby rozpocząć. Nie chciałam jednak zapisywać się na stacjonarny kurs, gdyż te, w których wcześniej uczestniczyłam, ucząc się innego języka nigdy nie przynosiły efektów, jakich się spodziewałam. Zawsze brakowało praktycznego podejścia do gramatyki i kazano wkuwać dużo słówek...Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Chciałam spróbować zupełnie innej metody niż te, z którymi spotykałam się (i próbowałam) do tej pory. Co podobało mi się najbardziej na kursie... Łatwość, z jaką nowe słówka i całe zwroty "wchodzą do głowy". Prostota objaśnień gramatycznych. Jak oceniam efekty nauki... Są rewelacyjne. Mimo, że nie przerobiłam jeszcze wszystkich fiszek potrafię już porozumieć się z Włochami w podstawowych kwestiach.

profile-pic
Renata

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałam się na kurs... Często brakowało mi motywacji i czułam znużenie nauką nowego języka Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Oglądałam występ Konrada w programie "The Brain - Genialny umysł". Bardzo polubiłam metody nauki zawarte w kursie "Przełam się i mów". Kierowałam się również opiniami innych uczestników.Dostępność takiego kursu online to świetne rozwiązanie dla osób zapracowanych czy niepełnosprawnych. Ten kurs naprawdę pomaga wyrobić systematyczność. Fenomenalne zadania sprawiały, że z niecierpliwością czekałam na kolejny tydzień. Ta internetowa podróż wcale nie jest samotna, a gdy nowo poznani towarzysze okazują się fantastyczni i zawsze gotowi do wspólnego działania – to wyprawa staje się jeszcze bardziej interesująca. Poznajemy nie tylko język, ale również dany kraj i jego kulturę. Ucząc się, pomagamy innym – tego nie oferuje żaden inny kurs.Trzeba i warto uczyć się codziennie - to wymaga pewnego wysiłku i chęci, ale kurs motywuje i wyrabia systematyczność. Nawet nie zauważamy, kiedy nauka staje się automatyczna. Naprawdę warto poświęcić godzinę na poznawanie nowego języka - codziennie się dziwiłam, jak wiele już potrafię. Rozumiem moich włoskich przyjaciół, a oni rozumieją mnie - dlatego warto zacząć swoją przygodę na kursie: W 90 dni dookoła języka

profile-pic
Kasia

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałam się na kurs... Trudno mi było słyszeć tak, by zrozumieć, uczyć się słówek, i być systematyczna w nauce.Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Spróbowałam hiszpańskiego-spodobała mi się metoda, a włoski zawsze mnie pociągał. Co podobało mi się najbardziej na kursie... Prowokowanie do systematyczności, jakby poza świadomością, czyli bezstresowe zapamiętywanie nie tylko słówek, ale całych wyrażeń. Współpraca na grupie fb. Jak oceniam efekty nauki... Jeszcze jestem w trakcie. Zachwyciło mnie to, że już w 3 tygodniu nauki na wycieczce po Włoszech byłam w stanie wysłuchać co mówią Włosi (wolno) a także odważyć się, by z nimi po włosku rozmawiać.

profile-pic
Amo

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałam się na kurs... Przede wszystkim problemem była systematyczność, zazwyczaj kończyło się na tym, że maksymalnie przez 2 tygodnie rzeczywiście uczyłam się dosyć regularnie, a później gdzieś się to rozmywało. Kolejną sprawą, która wprawiła mnie w zakłopotanie, był dobór odpowiedniej metody. Czytałam dużo artykułów (zarówno po polsku jak i angielsku) w jaki sposób najlepiej zorganizować sobie naukę i w pewnym momencie już sama nie wiedziałam co rzeczywiście jest skuteczne, a co nie. W rezultacie zaczęłam trochę uczyć się według jednej metody, potem trochę według innej, a końcowo dostawałam już kolokwialnie mówiąc głupawki i kończyło się to tym, że zaprzestawałam nauki języka, Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Chciałam wreszcie zacząć regularnie uczyć się języka, więc stwierdziłam, że zapisując się na kurs, może uda mi się to osiągnąć. Ponadto chciałam skonfrontować, to co czytałam na temat metod nauki języków z rzeczywistością i doświadczeniu na "własnej skórze" proponowanego sposobu nauki. Co podobało mi się najbardziej na kursie... Najbardziej spodobało mi się to, że w każdym tygodniu wiedziałam co mam robić, to bardzo pomaga w wyrobieniu regularności, a to z kolei przekładało się na to, że rzeczywiście zauważyłam, że proponowany sposób nauki naprawdę działa 🙂 Ponadto bardzo jestem zadowolona z tego, iż nie było zbędnych informacji do nauki tylko same konkrety, w moim odczuciu na tym kursie można się nauczyć przede wszystkim języka wykorzystywanego w życiu codziennym, co myślę dla większości jest najważniejsze. Jak oceniam efekty nauki... Uważam, że przez relatywnie nie długi czas nauczyłam się naprawdę dużo. Jestem w stanie poradzić sobie ze zrozumieniem ogólnym tekstu czy wypowiedzi. Dzięki kursowi, łatwiej jest mi tworzyć dłuższe wypowiedzi. Generalnie kurs polecam każdemu, a w szczególności osobom, które myślą, że nie mają talentu do nauki języków. Ten kurs obala ten mit i pokazuję, że to nie prawda, każdy może nauczyć się języka obcego na tym kursie 🙂

profile-pic
Justyna

Co było moim największym wyzwaniem, zanim zapisałam się na kurs... Główną barierą był (pozorny, jak się okazało 🙂 ) brak czasu na nauczenie się kolejnego języka. Nie wiedziałam też, od czego zacząć. Nie byłam w stanie zapisać się na tradycyjny kurs, bo połączenie go ze standardowymi lekcjami dwóch innych języków byłoby już dla mnie niemożliwe fizycznie. Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs... Zawsze chciałam poznać język włoski i wiedziałam, że będzie mi potrzebny podczas podróży do tego pięknego kraju. Byłam też wcześniej na spotkaniu z Konradem i byłam ciekawa, jak prezentowana przez niego metoda uczenia się języka sprawdza się w praktyce (działa, i to JAK!). Chciałam ją poznać, żeby móc ją stosować także, ucząc się innych języków. Co podobało mi się najbardziej na kursie... Pełna swoboda działania i elastyczność - mogłam się uczyć wtedy, kiedy znalazłam na to czas - a jednocześnie dobra motywacja do tego, żeby robić to regularnie. System punktów, a także działanie w grupie sprawiały, że chciało mi się (a czasami czułam się w obowiązku, ale w dobrym tego słowa znaczenia) codziennie uczyć z fiszkami. Świetna była także stała możliwość komunikacji z Konradem, zadawania pytań itp. oraz MNÓSTWO materiałów, które dostawaliśmy. Dodatkowe nagrody, muszę przyznać, to bardzo przyjemny (i przydatny!) bonus. Podobał mi się też system pracy z fiszkami, prosty, przejrzysty, a zarazem dający niesamowite efekty. Już po miesiącu, kiedy pojechałam (sama!) do Neapolu, byłam się w stanie (łamanym bo łamanym) włoskim dogadać z ludźmi w restauracji, na dworcu czy po prostu na ulicy. Dlaczego? Bo kurs jest nastawiony przede wszystkim na budowanie praktycznych umiejętności mówienia i ROZUMIENIA. Ale żeby przynosił efekty, trzeba pracować regularnie i dać się poprowadzić metodzie stworzonej przez Konrada. Warto jej zaufać. I jeszcze jedno: niesamowicie pozytywna atmosfera - bez presji, strofowania za błędy czy potknięcia. Mnóstwo pozytywnej motywacji, która zachęcała do działania. Jak oceniam efekty nauki... Są niesamowite. Już po miesiącu pracy z fiszkami (bo to ona jest sednem kursu) byłam w stanie dogadać się łamanym włoskim w Neapolu - bardzo pomogło! Widzę też, że choć podczas kursu dostaliśmy tylko niewielkie wyjaśnienia dotyczące gramatyki języka (pojawiały się w komentarzach przy fiszkach ze zdaniami wprowadzającymi nowe formy), dobrze "zakodowały" mi się w pamięci i jestem w stanie intuicyjnie rozpoznać np., czy mowa o przeszłości, teraźniejszości czy przyszłości. Niesamowicie poszerzyłam też zakres słownictwa, i to bardzo użytecznego - takiego, które umożliwia codzienną komunikację. Dostrzegam również, że kolejne powtórki zdań (i tych na rozumienie, i na tłumaczenie), stają się niemal automatyczne. Zaczynam się czuć coraz swobodniej, budując własne zdania po włosku (czasem mogę to zrobić nawet korzystając z synonimów). Jednym słowem: 12 tygodni pracy, a efekty jak po co najmniej roku "normalnych" lekcji. I co najważniejsze: mam wrażenie, że wyrobiłam w sobie nawyk regularnego uczenia się, więc pewnie będę działać dalej sama. Wiem też, jak to mniej więcej robić. Teraz będzie mi też łatwiej przyswajać inne języki. Konrad, dzięki, że jesteś! 🙂

profile-pic
Magda Pułym

Portuguese

Co sprawiało mi największy problem, zanim zapisałam się na kurs: Głównie miałem problem ze rozumieniem ze słuchu i wymową.Myślę że nie było to takie dobre jak być powinno.Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs: Moją największą motywacją do rozpoczęcia tego kursu byli moi brazylijscy znajomi.(Teraz oczywiście także są!).Chęć rozumienia ich i lepszej komunikacji.Generalnie czułem że mój portugalski nie jest taki jak chcę.O wyborze tej opcji do nauki skłoniły mnie również ciekawe filmy , podcasty , webinary o tym kursie , metodach nauki tutaj które oglądałem wcześniej.Co najbardziej podobało mi się na kursie: Podobało mi się tutaj wiele rzeczy: - możliwość codziennej nauki o każdej porze doby z dobrej aplikacji, - nagranie native speakera w fiszkach , - bardzo dużo zdań języka używanego na co dzień czyli potocznego , - dobra komunikacja przez komentarze , e-mail w razie niejasności poszczególnego zdania z kursu lub innej rzeczy , - dobre przejrzyste wyjaśnienie w formie video i pisemnej jak pracować z fiszkami w aplikacji i co jest do zrobienia w poszczególnym tygodniu kursu , - nagrody które zostały wygrane za otrzymane punkty z codziennej nauki i zadań grupowych , - pomoc dla chorego dziecka (Jeśli ktoś uczy się codziennie przez 7 dni w tygodniu z rzędu to prowadzący kurs wpłaca pewną kwotę na pomoc dla chorego dziecka)Jak oceniam efekty nauki po 3 miesiącach: Bardzo jestem zadowolony z tego kursu!Mój portugalski jest o wiele lepszy niż wcześniej generalnie.I najważniejsze że potwierdzają to już znajomi z Brazylii którzy są myślę najlepszymi " egzaminatorami " mojej nauki.Myślę że odkryłem tutaj system nauki którym mi odpowiada więc ... Do zobaczenia na kolejnym kursie jakiegoś języka!!! 😀

profile-pic
Rafał

Co sprawiało mi największy problem, zanim zapisałam się na kurs: Czasami brakowało motywacji, aby przysiąść na tyłku i zabrać się do nauki :)Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs: Już wcześniej śledziłam stronę Sekrety Poliglotów, miałam też za sobą lekturę książki Konrada ; ze względu na 2 małych dzieci odpadały kursy stacjonarne, podobała mi sie więc formuła nauki w domu + to, że w ofercie były języki, których od dawna chciałam się nauczyć (portugalski i norweski).Co najbardziej podobało mi się na kursie: Podobało mi się to, że chcąc nie chcąc, musiałam uczyć się praktycznie codziennie 🙂 Dzięki kursowi nauczyłam sie wykorzystywać każdą możliwą minutę, bo bywały tygodnie bardzo intensywne, gdzie nauki było bardzo dużo, a nie chcąc zostać w tyle, nie traciłam czasu na tzw. "pozeracze czasu", tylko każdą możliwą chwilę przeznaczałam na naukę.Jak oceniam efekty nauki po 3 miesiącach: Jestem bardzo zadowolona. Czuję, że mam dobrze opanowany materiał przerabiany na kursie.

profile-pic
Celina

Z jakimi problemami w nauce języka zmagałeś(aś) się, zanim zapisałeś(aś) się na nasz kurs? Zalezy od jezyka, z portugalskim mialam gkowny problem z wymową, kurs na pewno pomogl mi sie osluchac i zapamietac wiele fonetycznie.Co skłoniło Cię do zapisania się na ten właśnie kurs? Planowany wyjazd do Brazylii i chęć ogarniania podstaw na wyjeździe, uczę się hiszpanskiego co troche pomagało w rozumieniu.Co najbardziej podobało Ci się na kursie? Podobała mi się systematyczność, w której pomagała budowa kursu. Fajnie przygotowane fiszki z audio, bo same fiszki Anki robione dla siebie nie są tak ciekawe.Jak oceniasz efekty nauki na zakończenie kursu? Po kursie rozumiem z 80% prostych filmików na youtube. Kurs dał mi fajne podstawy do dalszej nauki, przekrojowo czasy przeszłe, wyrażanie przyszłości no i czasy teraźniejsze. Trochę pomagał hiszpański, ale bez codziennej pracy samo nic sie nie zrobiło.

profile-pic
Nina

Często brakowało mi systematyczności i motywacji do nauki.Po fantastycznej przygodzie "W 90 dni dookoła włoskiego" (którą kontynuuję), postanowiłam również zacząć naukę portugalskiego... I kolejny raz nie żałuję swojej decyzji.Całość kursu - aplikacja do nauki fiszek, zadania, współpraca z innymi, cele charytatywne...no i tajemnicze nagrody sprawiły, że moje problemy związane zarówno, z brakiem motywacji, jak i systematyczności odeszły w niepamięć. To połączenie zalet tradycyjnego kursu językowego i tego w wersji online. Uczymy się sami, o dogodnej porze, ale przecież nie samotnie, bo w grupie i pod kierunkiem fantastycznego nauczyciela. Słyszymy native speakera, ale zawiłości językowe wyjaśniane są w języku polskim. Nie ruszamy się z miejsca, ale jednocześnie mamy szansę podróżować po najciekawszych zakątkach danego kraju.W ten kurs trzeba włożyć sporo wysiłku i uczyć się codziennie, ale warto. Efekty z pewnością zaskoczą każdego. Jestem przekonana, że ci, którzy naprawdę chcą się nauczyć języka obcego, właśnie znaleźli odpowiedni kurs!

profile-pic
Kasia

Russian

Przed kursem nie mogłem zmotywować się do regularnej nauki nowego języka.Do zapisania na ten kurs zmotywowały mnie pozytywne opinie przeczytane w internecie.Na kursie najbardziej podobały mi się zadania grupowe oraz webinaria.Efekty kursu oceniam bardzo dobrze. Po zakończeniu kursu jestem w stanie zrozumieć proste rozmowy innych osób oraz układać proste zdania, co według mnie wystarczy do prowadzenia rozmów np. w czasie podróży.

profile-pic
Damian

Swedish

Co sprawiało mi największy problem, zanim zapisałam się na kurs: Nie umiałem znaleźć kursu tak egzotycznego języka jakim jest szwedzki w przystępnej formie.Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs: Obietnica nauczenia się języka na komunikatywnym poziomie w 3 miesiące.Co najbardziej podobało mi się na kursie: Podobało mi się tempo nauki, brak marnowania czasu na nieistotne niuanse gramatyki oraz dobór zagadnień pozwalający na szybkie rozpoczęcie konwersacji.Jak oceniam efekty nauki po 3 miesiącach: Myślę że osiągnąłem poziom A2/B1, czuję że mówię po szwedzku równie dobrze jak po hiszpańsku, którego na tradycyjnym kursie uczyłem się 2 lata.

profile-pic
Tomek W

Zawsze chciałam nauczyć się szwedzkiego, ale nie miałam możliwości żeby zapisać się na kurs stacjonarny.Bardzo lubię kursy Konrada. Mam fantastyczne doświadczenia i efekty nauki na wcześniejszych kursach - włoskiego i portugalskiego. Myślę że tylko tutaj mogę się nauczyć każdego, nawet bardzo rzadkiego języka.Bardzo lubię pracę z fiszkami, zadania grupowe, tę niezwykłą podróż po danym kraju w trakcie kursu.W ciągu trzech miesięcy nauczyłam się naprawdę bardzo dużo. Teraz ten dziwny, ale piękny język podoba mi się jeszcze bardziej, więc jest świetnie.

profile-pic
Kasia Boś

Bardzo chciałam uczyć się języków obcych, lecz z uwagi na wiele obowiązków miałam bardzo mało czasu. Po pracy miałam dużo innych aktywności o gdy wracałam do domu nie miałam już ochoty i siły by jeszcze siadać do książek. Szukałam optymalizacji nauki - sposobu, żeby uczyć się efektywnie ale w mniej obciążający czasowo sposób.Szukałam produktu który będzie odpowiadał mojemu stylowi uczenia się oraz intensywnemu trybowi życia. Musiał być dostępny na telefonie abym mogła uczyć się gdziekolwiek , mieć wbudowany sensowny system SRS (powtórek) oraz zawierać techniki metody tłumaczeniowej. Inne kursy często uczą pojedynczych słów lub zwrotów, lecz z doświadczenia wiem że to jest bardzo nieskuteczne, ponieważ później trudno jest złożyć poprawne gramatycznie zdanie. Oczekiwałam również zintegrowanych nagrań audio. Ten kurs wszystko to ma, dlatego postanowiłam dać mu szansę!Jak oceniasz sam kurs? Przede wszystkim nie musiałam korzystać z komputera książek i podręczników, a moja znajomość języka z dnia na dzień się poprawiała. Bardzo odpowiadały mi też cele charytatywne i grupowa motywacja. Nie rzadko logowałam się do aplikacji i powtarzałam słówka, bo chciałam by wyższa kwota była przelana na terapię chorego chłopca.Samą mnie to dziwi ale to faktycznie szybki progres jeśli chodzi o zrozumienie języka oraz osłuchanie się.

profile-pic
Lili

Norwegian

Chciałam nauczyć się podstaw języka norweskiego, ale że względu na mój tryb życia zależało mi na zdalnej nauce i jednocześnie systematyczności.Decyzja o zapisaniu się na ten właśnie kurs nie była trudna, ponieważ już wcześniej uczestniczyłam w kursie języka angielskiego i byłam bardzo zadowolona z efektów.Najbardziej podoba mi się to, że zadania, które dostajemy do wykonania nie są trudne, ale "zmuszają" nas do codziennej aktywności, systematyczności i współpracy w grupie. Jednocześnie cały czas mamy wsparcie od prowadzących kurs i na bieżąco dostajemy odpowiedzi na wszystkie pojawiające się pytania.Język norweski jest teraz dla mnie mniej "dziwny", już wiele rozumiem słów i zwrotów podczas kontaktu z Norwegami, próbuję rozmawiać.. wiem, że jeszcze wiele nauki przede mną. Na szczęście nawet po zakończeniu kursu mam dostęp do wszystkich materiałów i tylko ode mnie zależy jak to wykorzystam.

profile-pic
Hanna

Co sprawiało mi największy problem, zanim zapisałam się na kurs: GramatykaCo skłoniło mnie do zapisania się na kurs: Zaimponował mi pan Konrad, jest najlepszą reklamą tego kursu. I oczywiście pan Marlon. Wspaniale posługują się kilkoma językami.Co najbardziej podobało mi się na kursie: Codzienna porcja fiszek. Zadania do wykonania, które zachęcały do kontaktu z językiem. Kurs nauczył mnie systematyczności w nauce.Jak oceniam efekty nauki po 3 miesiącach: Jestem bardzo zadowolona, czekam na kontynuację kursu norweskiego na wyższym poziomie.

profile-pic
Ssylwia

Dutch

Co sprawiało mi największy problem, zanim zapisałam się na kurs: Miałam wrażenie, że ciągle zaczynam od początku. Nie umiałam się też uczyć.Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs: Nadzieja, że nauczę się uczyć systematycznie i zacznę mówić.Co najbardziej podobało mi się na kursie: Ten kurs nie zaczyna się jak inne kursy od nauki powitań, pytań o pochodzenie itp. Uczy całych zwrotów, które można zastosować w realnej rozmowie.Jak oceniam efekty nauki po 3 miesiącach: Dużo się nauczyłam, dużo więcej niż przez rok nauki na innych kursach.

profile-pic
Zdzisława Jacher

Co sprawiało mi największy problem, zanim zapisałam się na kurs: Brak fajnych materiałów do nauki niderlandzkiego.Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs: Konrad wydał mi się osobą bardzo kompetentną, skoro zna tyle języków to wie, jak się uczyć. Musiał zatem stworzyć efektywny kurs do nauki języka. Ponadto możliwość korzystania z apki w telefonie.Co najbardziej podobało mi się na kursie: Zdania były na czasie, takie z życia codziennego. Z apki w telefonie mogłam korzystać w dowolnym momencie, stojąc w kolejce czy jadąc autobusem. Do każdej fiszki można było zadać pytanie i zazwyczaj w ciągu 24h była odpowiedź.Jak oceniam efekty nauki po 3 miesiącach: Biorąc pod uwagę fakt, że wcześniej nie miałam styczności z niderlandzkim, uważam, że zbudowałam solidne podstawy do dalszej nauki.

profile-pic
Marta

Hungarian

Joanka Ka-Ry

Co sprawiało mi największy problem, zanim zapisałam się na kurs: Pomimo, że mienimy się bratankami to w Polsce niewiele jest materiałów i kursów do nauki języka węgierskiego. Kursy stacjonarne pojawiają się czasem tylko w trzech miastach, w których jest hungarystyka. Miałam wiele falstartów. Uczyłam się języka sama przed wielu, wielu laty. Schowałam swoje marzenie do pudełeczka z listami i obiecałam sobie, że kiedyś się nauczę...Co skłoniło mnie do zapisania się na kurs: Szukałam stron związanych z Węgrami i językiem węgierskim w internecie. Natrafiłam na link prowadzący do sekretów poliglotów. Przekonało mnie to co usłyszałam w podcaście. Podobały mi się również oryginalne, nietuzinkowe recenzje kursantów, pełne entuzjazmu , pozytywnych emocji i istotnych spostrzeżeń.Co najbardziej podobało mi się na kursie: Bardzo spodobały mi się dodatkowe zespołowe i indywidualne zadania, pozwalające współpracować z innymi kursantami, poszerzające nasz sposób myślenia o języku i związanej z nim kulturze. Dodatkowym atutem tych zadań była możliwość relaksu – szukając rozwiązania dobrze się bawiłam.Jak oceniam efekty nauki po 3 miesiącach: Dużo więcej rozumiem i potrafię ułożyć dłuższe zdania. Przekonałam się, że naprawdę mogę się nauczyć języka. Jestem szczęśliwa, że zaczęłam realizować swoje marzenie nauki węgierskiego Mam nadzieję, że będę potrafiła uczyć się dalej samodzielnie.

profile-pic
Joanka Ka-Ry
>
%d bloggers like this: